music is ... muzyka z najlepszej strony.

Co słychać #6: czerwcowy zawrót głowy

Co słychać / musicis.pl

Co słychać / musicis.pl

Nie o wszystkim najciekawszym udaje się informować od razu – okołomuzyczne nowinki, plotki i przecieki, świeże premiery singli oraz zapowiedzi wydawnictw zdarzają się umykać. Jeśli chcesz jeszcze bardziej odnaleźć się w newsowym kalejdoskopie, mamy odpowiednie rozwiązanie. W naszym weekendowym podsumowaniu podpowiadamy, co było słychać w ciągu ostatniego tygodnia…

 

♦  Todd Terje. Pamiętacie jeszcze takie nazwisko? Powinniście, bo trzy lata temu wydał swój świetny krążek „It’s Album Time”. Od tego czasu nie udzielał się muzycznie, tak jak byśmy tego oczekiwali. Nic to jednak, bo najpewniej już niedługo dane nam będzie usłyszeć Norwega ponownie. Póki co możemy nacieszyć się singlem „Maskindans”, który okazuje się być niejako coverem dance’owego tracku z lat osiemdziesiątych. Nowy wokal podłożył Det Glyne Triangel, czyli oryginalny wykonawca utworu. Enjoy.

♦  Gdybyśmy dostawali co roku nowe nagrania Ernesta Greene, być może świat nie byłby piękniejszy, ale na pewno dziwniejszy. A w tym uroku jakby lepszy. Wielu ucieszy więc pewnie fakt, że Washed Out ujawnił premierę swojego nowego albumu – „Mister Mellow”. Ten pojawi się już za dwa tygodnie, 30 czerwca. Dla zainteresowanych artysta przedstawił także 47-sekundowy trailer albumu. Nie spodziewajcie się niczego normalnego.

Tracklista:
01. Title Card
02. Burn Out Blues
03. Time Off
04. Floating By
05. I’ve Been Daydreaming My Entire Life
06. Hard to Say Goodbye
07. Down and Out
08. Instant Calm
09. Zonked
10. Get Lost
11. Easy Does It
12. Million Miles Away

 ”Hot Fuss” i „Sam’s Town” – wszyscy pamiętamy te dwie płyty, próbując przypomnieć sobie jakiekolwiek informacje o każdym kolejnym krążku The Killers oraz samego Brandona Flowersa. Od ostatniego niezapomnianego przeżycia z muzycznymi dokonaniami zespołu minęło już podobno ponad pięć lat, i chociaż niewielu odliczało czas do piątego albumu amerykanów, wypada chyba poinformować o pierwszych od dawna zapowiedziach z ich obozu. Nad nowym materiałem pracują między innymi Jacknife Lee oraz Stuart Price, co pozwala na lekkie zdziwienie, spoglądając na dotychczasowy dorobek szczególnie tego drugiego producenta. Prócz niesprecyzowanej daty wydania, nie wiemy także jak bardzo mylny w stosunku do zawartości nowego albumu okaże się tytuł „Wonderful Wonderful”. Jeśli kogoś natomiast nie obchodzą suche informacje, The Killers opublikowali też pierwszy singiel – „The Man”.

♦  Scissor Sister nie zasypują tęczo-lajkami waszych walli, a obchodzenie tzw. Pride Month robią bardziej po swojemu. Zresztą nie tylko tego tyczy muzyczne wyjście z hiatusowej szafy zespołu. Utworem „SWERLK”, czyli efektem współpracy z artystką MNDR, Scissor Sister przypominają także o rocznicy tragicznego ataku w Orlando. I o byciu sobą. Oraz poczucia, że się tańczy. Tradycyjne już czekamy na video instruktażowe.

J. Bernardt, czyli Jinte Deprez, wokalista popularnej belgijskiej grupy Balthazar, wydaje solową płytę. Już tylko kilka chwil dzieli nas od jej premiery, a muzyk przedstawił ostatni singiel. Deprez zapowiada, że materiał jest wynikiem jego ogromnej potrzeby stworzenia czegoś indywidualnie, od początku do końca. Dodaje też, górnolotnie, że praca nad kolejnymi utworami pozwoliła mu odkryć na nowo samego siebie. Przy okazji tworzenia artysta postanowił nieco poeksperymentować z brzmieniem, więc na albumie będzie można usłyszeć również inne, od tych, które kojarzymy z zespołem Balthazar, dźwięki.

Solowy album wydaje również Rostam Batmanglij, do niedawna związany z grupą Vampire Weekend. Seria pojawiających się od jakiegoś czasu utworów okazała się zapowiedzią czegoś większego. Album „Half-Light” ukaże się 8 września nakładem Nonesuch Records i będzie złożony z 15 piosenek. Przy okazji tych ogłoszeń poznaliśmy kolejną z nich.

Rodzeństwo Angus i Julia Stone pracuje nad nowym albumem. Całość nie jest jeszcze ostatecznie gotowa, więc nie znamy szczegółów i dat, ale za to możemy już posłuchać pierwszego singla. W utworze „Snow” do tradycyjnych, akustycznych, gitarowych brzmień dołączyło trochę elektroniki, ale wciąż są to bliskie duetowi muzyczne rejony, które znamy z wcześniejszych płyt. Nowy materiał powstaje w kameralnych warunkach, a przy tym w niezwykle malowniczej okolicy, bo w australijskim Byron Bay, gdzie Angus stworzył swoje studio nagraniowe. Być może okaże się ono idealnym miejscem na nagranie kolejnej klimatycznej indie-folkowej płyty, którą rodzeństwo zachwyci fanów.

Charyzmatyczna Chelsea Wolfe opublikowała singiel, którym zapowiada swój nowy album. Premiera krążka „Hiss Spun” odbędzie się 22 września. Pierwszy zwiastun wydawnictwa, utwór „16 Psyche”, to jeszcze bardziej mroczne klimaty i cięższe brzmienia, niż te, do których amerykańska wokalistka przyzwyczaiła nas dotychczas. Z ciekawostek: tytuł utworu nawiązuje do nazwy asteroidy (16) Psyche, która z kolei została tak nazwana na cześć greckiej bogini.

Grupa Coldplay, od kilku lat utożsamiana głównie z popowymi przebojami bez polotu, po raz drugi zaskakuje powrotem do korzeni. W marcu Brytyjczycy zaskoczyli bardzo udanym singlem „Hypnotised”, a teraz prezentują utwór „All I Can Think About Is You”. Ponownie kompozycja przypomina o przeszłości, kiedy to zespół parał się nagrywaniem klimatycznych miłosnych piosenek, z wyraźnie nabudowaną sekcją gitarową i przejmującym wokalem Chrisa Martina. Może te czasy nie odeszły jeszcze w zapomnienie? Premiera EP-ki „Kaleidoscope” odbędzie się ostatecznie 14 lipca. A jutro Coldplay wystąpią w Polsce.

Z Wielkiej Brytanii pochodzi również kwartet Everything Everything, jedna z najważniejszych obecnie grup w nurcie popu alternatywnego i eksperymentalnego. Ich album „Get to Heaven” sprzed dwóch lat jest jednym z najlepszych w gatunku, a zapowiedziany na sierpień następca, czyli „A Fever Dream”, zapowiada się co najmniej równie dobrze. Jak na razie poznaliśmy jedynie singiel „Can’t Do”, ale już na jego podstawie możemy być spokojni o formę grupy i z wypiekami na twarzy oczekiwać nadchodzącej płyty.

Calvin Harris kontynuuje swój wyścig po tytuł najlepszego comebacku ostatnich miesięcy. Artysta zapowiedział album „Funk Wav Bounces Vol. 1″ już jakiś czas temu, a dotychczas mieliśmy okazję poznać m. in. singiel „Slide” z udziałem Franka Oceana. Teraz dostępny jest do odsłuchu wynik kolaboracji z Pharrellem Williamsem, Katy Perry i Big Seanem, zatytułowany „Feels”. Po raz kolejny producent zaskakuje funkowym podkładem i przemyślaną kompozycją, mogącą z powodzeniem rywalizować o tytuł wakacyjnego hitu lata. Nigdy nie należy przedwcześnie skreślać artystów, którzy zaczynają zjadać własny ogon, bo sytuacja czasem może się odwrócić. Harris najlepszym tego przykładem.

Japanese Breakfast to być może nie najbardziej szeroko rozpoznawalna wokalistka, ale być może niedługo wszystko się zmieni. Bowiem już 14 lipca ukaże się ”Soft Sounds From Another Planet”. Michelle Zauner niemal bez żadnych wielkich zapowiedzi wydaje następcę świetnego debiutu, który ukazał się nieco ponad rok temu. A wszystkich nieprzekonanych lub niezapoznanych z jej twórczością powinny zachęcić dwa, jakże różne single – prezentowane już wcześniej „Machinist” oraz najnowszy, ten bardziej balladowy i spokojniejszy, czyli „Boyish”.

Jorja Smith singlem i towarzyszącym mu klipem zapowiada swój debiutancki album. Dwudziestoletnia Brytyjka w ubiegłym roku wydała wartą uwagi EP-kę, a w plebiscycie BBC Music Sound of 2017, który nagradza młodych artystów, znalazła się na czwartym miejscu. Oldschoolowe, nostalgiczne dźwięki i przyjemnie brzmiący wokal być może okażą się wystarczającą przepustką do ciekawej płyty z pogranicza R&B i soulu. Jest o tym przekonana autorka popularnej audycji w BBC Radio 1 Annie Mac, która nazwała utwór Smith najbardziej hot nagraniem na świecie.

Do listy artystów, którzy planują w najbliższym czasie wydać album, dołącza także zapomniany nieco Toro Y Moi, występujący teraz pod aliasem Chaz Bundick lub Chaz Bear. LP o enigmatycznym tytule „Boo Boo” zapowiada synthpopowy singiel „Girl Like You”, choć jak twierdzi artysta: podczas tworzenia płyty inspirowali go Travis Scott, Daft Punk, Frank Ocean i Oneohtrix Point Never. O efektach tej mieszanki przekonamy się już 7 lipca tego roku w dniu premiery krążka.

Na muzyczne boisko wraca też John Frusciante – były gitarzysta grupy Red Hot Chili Peppers, który aktualnie ceni sobie bardziej eksperymentowanie z muzyką elektroniczną niż stary dobry rock. Jego fascynacja maszynami i syntezatorami objawiła się już w 2007 roku w pierwszej odsłonie jego soloweego projektu Trickfinger , który będzie miał swoją kontynuację, a tłoczeniem krążka zajmie się kultowa wytwórnia Acid Test, wydająca takie tuzy jak Donato Dozzy czy Tin Man. Zdecydowanie warto czekać do września!

Przechodząc do nieco lżejszej tematyki, niebawem na ekrany polskich kin wejdą dwie animacje „Gru, Dru i Minionki” oraz „Auta 3”. Przy okazji premier otrzymaliśmy całkiem przyjemne utwory, które zostały stworzone specjalnie na potrzeby ich ścieżek dźwiękowych – „Yellow Light” od Pharrella Williamsa i „Run That Face” od Dana Auerbacha.

Nigdy nie sądziliśmy, że w jakikolwiek sposób wspomnimy tutaj o Selenie Gomez, a jednak rok 2017 wciąż zaskakuje. Znana głównie z bycia czarodziejką oraz uroczą śpiewającą pyzą, Gomez nie dawała nam zbyt wielu możliwości do radosnego kibicowania jej aktorskiemu, muzycznemu oraz, no cóż, uczuciowemu rozwoju. Nie można jednak przejść obojętnie obok jej singla „Bad Liar”, w którym nie tylko ładnie sampluje Talking Heads, ale i stylistycznie dystansuje się od dotychczasowych wyraziście powtarzalnych refrenocentrycznych zapychaczy serwowanych w mainstreamie. Jest lekko, z wdziękiem i solidnie. Zresztą podobnego zdania jest David Byrne – a to już chyba coś znaczy.

 

Na koniec jeszcze garść informacji z tematyki festiwalowej. Płocki Audioriver ogłosił program BURN Stage i targów muzycznych. Tegorocznymi headlinerami sceny Burn są Audiofly oraz Matthew Dekay, którzy w sobotnie popołudnie 29 lipca – zaprezentują swoje unikalne wizje elektroniki. Targi Muzyczne zyskały z kolei nowego patrona: Co Jest Grane 24 i funkcjonować będą w piątek 28 lipca od 16:00 do 20:00 oraz w sobotę 29 lipca od 10:30 do 20:00 na płockim rynku. Wstęp na nie jest bezpłatny dla każdego.

Miłą niespodziankę przygotowali także organizatorzy Tauron Nowa Muzyka, odbywającego się w tym roku wyjątkowo na początku lipca (6-9.07). Do już bogatego programu nocnego dodali bowiem nowe atrakcje w postaci dziennych ambientowych koncertów, które będą odbywać się w ramach projektu „Biuro w Parku” w Parku Boguckim, znajdującym się nieopodal Muzeum Śląskiego. Wystąpią tam m.in. legendy niemieckiej elektroniki: Jan Jelinek i Andrew Pekler oraz Bartosz Kruczyński, Lucy, DJDT, Poly Chain, AARPS i EERT. Co najważniejsze, ów relaks i regenerację przy błogich dźwiękach organizatorzy zaoferowali za darmo dla wszystkich.


w tym tygodniu także:
>> Paul Kalkbrenner razy dwa
>> KARI powraca z trzecim albumem

>> Długi weekend na Szpitalnej w Krakowie
>> Mew dwukrotnie w Polsce
>> liv opublikowali trzeci utwór
>
Podlasie SlowFest

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...