music is ... muzyka z najlepszej strony.

Coals prezentują podwójny singiel i zapowiadają trasę

Coals / mat. prasowe

Coals / mat. prasowe

Śląski duet śmiało podbija serca widowni już nie tylko w Polsce, a na całym świecie. Mimo to nie ma jeszcze na koncie długogrającego albumu. Ten stan rzeczy zmieni się za niecały miesiąc, kiedy światło dzienne ujrzy krążek „Tamagotchi”.

Wczoraj ukazał się pierwszy od pewnego czasu premierowy materiał Kasi i Łukasza. Podwójny singiel „VHS Nightmare / Hauntology” to bezpośrednia zapowiedź nadchodzącego albumu, a zarazem kolejny dowód na ewolucję muzyczną duetu. Mocne zapatrzenie w rap (o którym była mowa w naszym wywiadzie) znajduje swoje odzwierciedlenie w ścieżkach dźwiękowych autorstwa Łukasza, pełnych połamanych sampli z pogranicza cloud rapu i trapu. Kasia została jednak przy swoim eterycznym wokalu, dzięki czemu całość można określić mianem alternatywnego r&b lub, bardziej zgrabnie, jak podpowiada sam duet, „shyrapu”.

Warto zaznaczyć, że przy „VHS Nightmare” pomagał Hatti Vatti. Kompozycja brzmi mroczniej niż poprzednie dzieła Coals, co zresztą koresponduje z tytułem. Czy to damska wersja Corbina (znanego wcześniej jako Spooky Black)? Może niezupełnie, ale pewne podobieństwa są widoczne. Natomiast „Hauntology” rezygnuje z mroku, oferując w jego miejsce niepokój. Atakujące znienacka dźwięki, pocięte sample i wielowarstwowe wokale – a całość w niewiele ponad trzech minutach. Już teraz wiadomo, że na „Tamagotchi” będzie się działo, warto więc poczekać do 13 października.

Poza tym pojawił się plan trasy promującej płytę. Prezentuje się on następująco:
10.11 / Łódź, Pop’n'Art
11.11 / Sopot, Sfinks700
17.11 / Lublin, Dom Kultury
18.11 / Katowice, P23
19.11 / Kraków, Zet Pe Te (+ Lor)
30.11 / Toruń, NRD Club
1.12 / Poznań, Scena na Piętrze
2.12 / Wrocław, TBA
3.12 / Warszawa, NIEBO

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...