music is ... muzyka z najlepszej strony.

Austra na trzech koncertach

Austra / mat. prasowe

Austra / mat. prasowe

Kiedy po raz pierwszy pojawiła się na OFF Festivalu w 2013 roku wiadomo było, że tym występem kupiła sobie polską publiczność. Od tej pory każdorazowa jej wizyta w naszym kraju cieszy nie tylko zagorzałych fanów. Pod koniec października grupa pod wodzą charyzmatycznej Katie Stelmanis zagra 3 koncerty: 25.10 w gdańskim B90, dzień później 26.10 w klubie Kwadrat w Krakowie i na koniec – 27.10 w warszawskim Niebie.

Po wydaniu znakomitego debiutu „Feel it Break” Austra - obok Grimes i Crystal Castles – stała się wizytówka kanadyjskiego electro-popu. Katie, która jako nastolatka uczyła się klasycznego operowego śpiewu założyła zespół z przyjaciółką ze szkolnych czasów Mayą Postepski (znaną także z projektu Trust), która zaraziła ją fascynacjami ze świata muzyki elektronicznej i techno / electro. Efektem ich przyjaźni i współpracy jest unikalny styl Austry.

Właśnie wydała swój trzeci album zatytułowany „Future Politics”, który jest swego rodzaju radykalnym manifestem na niespokojne czasy. Jak mówi Katie: „zobowiązanie do walki z dystopią, mroczną wizją przyszłości (…) Nie chodzi o politykę, ale o przekraczanie granic na każdym polu”. Austra stworzyła kolekcję utworów, niosących mocne ideowe przesłanie: wiarę w kreatywność, siłę wyobraźni, wspólny protest wobec mrocznych czasów. To kompozycje, w których mocne beaty, syntezatorowe melodie i subtelny głos Stelmanis budzą emocje.

Artystka przeniosła się do Meksyku, gdzie zderzyła się z zupełnie nową rzeczywistością – „Zanurzyłam się w meksykańską kulturę, magiczny realizm tamtejszej niezwykłej, choć brutalnej historii” – wspomina. Nie pozostało to bez wpływu na kształt „Future Politics”. Zamykający album utwór „43” to przypomnienie historii 43 studentów, którzy w 2014 roku zaginęli w Iguala, w stanie Guerrero. Także okładka przenosi nas w meksykańskie realia: trafiło na nią zdjęcie z rancza Cuadra San Cristóbal, projektu sławnego architekta Luisa Barragána. Katie inspirowali też meksykańscy producenci łączący elektronikę z tradycyjnymi wpływami folku choć przyznaje, że duży wpływ mieli na nią także twórcy europejscy – od Leny Willikens związanej z kultową dla fanów techno oficyną Cómeme po Massive Attack. To artyści, którzy rozumieją, że dancefloor może być źródłem radykalnych idei i radykalnych przyjemności.

Jako support przed kanadyjską gwiazdą wystąpi rezydująca w Nowym Jorku Kolumbijka – Ela Minus.

Kiedy: 25.10
Gdzie: Gdańsk B90, Doki 1
Wstęp: 69/80 PLN

Kiedy: 26.10
Gdzie: Kraków, Skarżyńskiego 1
Wstęp: 69/80 PLN

Kiedy: 27.10
Gdzie: Warszawa, Niebo, Nowy Świat 21
Wstęp: 90 PLN

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...