music is ... muzyka z najlepszej strony.

Najlepsze albumy 2017 według redakcji musicis.pl

26/60

Slowdive - "Slowdive" /// Brytyjski zespół jest legendą i nie ma w tym stwierdzeniu ani grama przesady. Trzy albumy, trzy pełne dziesiątki, a czwarty… No właśnie, self-titled to najgorsza pozycja w dyskografii Slowdive. Ale i tak jeden z najlepszych albumów roku. Trudno oczekiwać, że po 22 latach artyści nagrają coś dorównującego nieskazitelnej trójce swoich największych dokonań. Takie powroty po prostu nie kończą się dobrze, bo zazwyczaj próbują korzystać wyłącznie z nostalgii. Brytyjczycy postanowili jednak trochę przystosować się do współczesności, wchodząc w buty obecnego shoegaze. Stracili tym samym nieco na swoim unikalnym stylu, ale pokazali, że nie grozi im utkwienie w starych schematach i zestarzenie się z nimi. Całkowicie potwierdzili to na żywo, nadając swoim premierowym kompozycjom niepodrabialnego autorskiego ducha. Niektóre powroty nie są potrzebne, ale ten bez dwóch zdań był, nawet jeśli skutkował zachwianiem dyskografią bez skazy. Chociaż, czy album bardzo dobry wśród wybitnych to naprawdę coś złego? (Jacek Wnorowski) /// W podsumowaniu 2017 roku wstydem byłoby nie przypomnieć bardzo udanego powrotu Slowdive. Od wydania ostatniego albumu "Pygmalion" minęło 22 lata, co potęgowało skalę oczekiwania fanów dream popu i shoegaze'u. Jak to bywa w takich okolicznościach, wydawnictwo spotkało się z falą zachwytu i sporą ilością narzekań ze strony długoletnich fanów grupy. Nie znajdziemy tu porywających transowych utworów na modłę "Souvlaki Space Station​", jest klimatycznie, duszno, dream popowo, leniwie ("Sugar for the Pill", "Go Get It") ale również zaskakująco szybko jak w promującym wydawnictwo świetnym "Star Roving", którego linia gitarowa na długo po przesłuchaniu nie chce wyjść z pamięci. "Slowdive" to z pewnością album solidnie wyprodukowany, przemyślany, nieoczywisty, i co najważniejsze, Anglicy nie postanowili odgrzewać starych, sprawdzonych pomysłów, co było niemałym ryzykiem, który w tym przypadku się opłacił (Nikolas Panfic) 

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...