Kilka letnich festiwali zdążyło już odkryć swoje karty pod koniec minionego roku. Audioriver trzymał nas w niepewności aż do teraz. Warto jednak było czekać, bo pierwsze rozdanie płockiej imprezy robi wrażenie i nie pozostawia żadnych wątpliwości, że będzie to kolejna edycja wyprzedana do ostatniego biletu.

Do Płocka, na jedyny w tym roku koncert w Polsce przyjedzie Bonobo. Simon Green łączy świat klasycznej elektroniki z ciepłymi brzmieniami jazzu, soulu i pop. Wkrótce po wydaniu swojego pierwszego krążka w 2000 roku, Brytyjczyk został nazwany pionierem nurtu downtempo. Jego najnowsza, wydana przez Ninja Tune płyta pt. ‘Migration’ została nominowana do tegorocznych nagród Grammy. Na zmianę radosna i melancholijna, szalona i refleksyjna, ale zawsze piękna i naładowana emocjami oraz wybitnym talentem twórczość Bonobo, idealnie oddaje skomplikowaną naturę człowieka… On sam o swojej pracy mówi, że “życie ma swoje upadki i wzloty, głośne i ciche momenty, chwile piękne i straszne. Muzyka jest jego lustrzanym odbiciem.”

W reprezentacji znalazł się także Ben Klock. Rezydent kultowego berlińskiego klubu Berghain od 2005 roku i jeden z czołowych przedstawicieli sceny techno, bez którego nie wyobrażamy sobie już krajobrazu muzycznego Berlina. Jego wieloletnia relacja z instytucją, jaką stał się Berghain, niewątpliwie pomogła Benowi zostać jednym z najważniejszych twórców muzycznych swojego pokolenia. Od wielu lat obecny jest też w pierwszej dziesiątce najlepszych DJów świata według opiniotwórczego serwisu Resident Advisor.

Kolejnymi z pierwszej puli artystami są FRED V & GRAFIX. Brytyjczycy Fred Vahrman i Josh Jackson zadebiutowali w 2011 roku. Niedługo później, na trzecim roku studiów, do współpracy zaprosiła ich cenioną wytwórnia Hospital Records. Tanecznym sztormem podbili krainę drum&bass, zalewając ją swoimi melodyjnymi, euforycznymi falami.

Fanów zelektryzowała informacja o występie Heleny Hauff. DJ-ki i producentki z Hamburga, która w klubie Golden Pudel organizowała wieczory klubowe o wdzięcznej nazwie Birds and Other Instruments. Mówią o niej, że nosi w środku burzę. W obsesyjny, nieprzewidywalny i eklektyczny sposób łączy ze sobą gatunki – dirty acid, chicago, electro czy post-punk. Po wydaniu kilku singli w 2015 roku opublikowała (wyłącznie na kasecie) swój pierwszy album pt. ‘A Tape’. Jej kariera potoczyła się szybko – kilka miesięcy później drugi album ‘Discreet Desires’ wydała już wytwórnia Ninja Tune. Helena zbiera stare analogowe maszyny – w swojej kolekcji ma m.in. Juno-60, Roland-303, MPC, a także kilka innych klasyków – i tylko na nich produkuje swoją muzykę. Twierdzi, że mają własną duszę i ją fascynują. Lubi je ożywiać.

W Płocku zawita też wychowana w stolicy house’u Chicago, żyjąca między Berlinem i Nowym Jorkiem HONEY DIJON – dj-ka, muza projektantów, która znalazła dla siebie unikalną niszę w muzyce elektronicznej. Jako dziecko kolekcjonowała nie tylko winyle, ale i albumy ze sztuką. Honey Dijon to wyrafinowane sety na pograniczu gatunków, radość i chaos na parkietach całego świata, aktywizm na rzecz praw osób transseksualnych i współpraca z największymi projektantami mody. Wraz z legendarnym Giorgio Moroderem tworzy muzykę do pokazów Louis Vuitton i przyjaźni się z Kimem Jonesem, twórcą męskiej linii tej marki.

Nie zabrakło też pierwszego polskiego artysty. MACBEAT – Drum & bassowy aktywista ze stolicy Dolnego Śląska. Niesiony linią bassu działa nieprzerwanie od 2000 roku, zajmując miejsce obok najaktywniejszych animatorów tej sceny w naszym kraju. Współtworzy najważniejsze imprezy d’n’b we Wrocławiu, gra w miastach w całej Polsce, a także poza jej granicami – odwiedzał m.in. największy na świecie festiwal muzyki bassowej Outlook.

Pierwsze rozdanie zamyka TAKA. Artystka wyrażająca siebie za pomocą pełnych surowej energii oraz subtelnych melodii występów live. Proponowana przez nią muzyka czaruje, uwodzi i uzależnia, tworząc idealną harmonię pomiędzy twórcą a słuchaczem. Jej ostatnie winylowe wydawnictwo w wytwórni LDNwht udowadnia, że należy do śmietanki nowej fali polskich twórców muzyki elektronicznej.

Nie ma więcej wpisów