Nie o wszystkim najciekawszym udaje się informować od razu – okołomuzyczne nowinki, plotki i przecieki, świeże premiery singli oraz zapowiedzi wydawnictw zdarzają się umykać. Jeśli chcesz jeszcze bardziej odnaleźć się w newsowym kalejdoskopie, mamy odpowiednie rozwiązanie. W naszym weekendowym podsumowaniu podpowiadamy, co było słychać w ciągu ostatniego tygodnia…

 W ostatnich tygodniach, więc w ciągu naszej chwilowej nieobecności, pojawiło się mnóstwo nowych albumów. Godnym uwagi jest z pewnością materiał od MGMT, który z miejsca ląduje na rocznej liście – „Little Dark Age”. Warto zwrócić też uwagę na „Man of the Woods” Justina Timberlake’a, czyli płytę nierówną, ale kilkukrotnie zaskakującą. Poza tym albumy wydali: Rhye („Blood”), The Soft Moon („Criminal”), Son Lux („Brighter Wounds”), Franz Ferdinand („Always Ascending”), Palm („Rock Island”), Rejjie Snow („Dear Annie”), ionnalee („Everyone Afraid to Be Forgotten”), Car Seat Headrest (nowa wersja „Twin Fantasy”), GusGus („Lies Are More Flexible”), U.S. Girls („In a Poem Unlimited”), Lo Moon („Lo Moon”), Ryuichi Sakamoto i Alva Noto („Glass”), POLIÇA / s t a r g a z e („Music for the Long Emergency”), Loma („Loma”). Pożegnalnym albumem live podzielił się zespół Wild Beasts („Last Night All My Dreams Came True”), grono EP-ek zasilili Ride („Tomorrow’s Shore”) i Ravyn Lenae („Crush”), a na polskim podwórku pojawiły się płyty Lao Che („Wiedza o społeczeństwie”), O.S.T.R. („W drodze po szczęście”), New People („New People”), Need More Clouds („Need More Clouds”) i Henry David’s GUN („Tales from the Whale’s Berry”). Ukazał się również album „Black Panther (Original Motion Picture Soundtrack)”, za który odpowiada Ludwig Göransson oraz „Black Panther The Album Music From And Inspired By”, nad którym czuwał Kendrick Lamar ale o tym fakcie nie omieszkało nachalnie przypomnieć Spotify.

♦  Nasi sąsiedzi z południa mają do zaoferowania pewien zespół, który pogodzi fanów muzycznych eksperymentów i electropopu. Mowa o duecie ba:zel, którego singiel „CIVIL” ma stanowić zapowiedź EP-ki z nieustaloną jeszcze datą premiery. Zdobi go futurystyczne wideo w reżyserii Jakuba Krejčiego, zabierające w podróż po zurbanizowanych przestrzeniach. Każdy element jest tu na swoim miejscu, w udany sposób ilustrując mroczny klimat utworu. Może jakaś mini trasa po Polsce (tak, znowu)?

Polską sceną rapową w ostatnich dniach rządzą jakieś śmieszne bitewki, ale zamiast je śledzić warto spojrzeć w inną stronę. Swój nowy album zapowiada nie kto inny jak Ten Typ Mes. I to od razu z grubej rury, bo aż trzema premierowymi utworami, okraszonymi w dodatku teledyskami. Jest wizja pogrzebu (czyżby trochę „Never Catch Me” Flying Lotusa? Ale tylko trochę) z gościnnym aktorskim udziałem kilku polskich muzyków i Justyną Święs na wokalu („Odporność”), jest roztańczona Nikola Lawenda i puzon w pop rapowym „Względów” oraz ostrzejszy „Rusy Kurniawan” z istotnym komentarzem na czasie. Album „R A P E R S A M P L E R” światło dzienne ujrzy 16 marca i został w całości wyprodukowany przez Tego Typa.

♦ Oh, Frank. Co takiego zrobiliśmy, aby na ciebie zasłużyć? Najpewniej nie zasługujemy, więc tylko dziękujemy, że jesteś. I co chwila czarujesz nowymi dokonaniami. Tym razem Ocean wziął się za utwór „Moon River” z repertuatu Audrey Hepburn z jej występu w filmie „Breakfast at Tiffany’s”.

Mamy nadzieję, że macie przygotowane swoje zapasy najlepszych, długoletnich win. Przydadzą się wam podczas oglądania serii o życiu Matta Berningera stworzonej przez… Matta Berningera. Wokalista The National, jego brat Tom, żona Carin Besser a także filmowiec Trent O’Donnell tworzą materiał już od jakiegoś czasu, jednak nie podają żadnych większych szczegółów dotyczących tego, jak serial będzie wyglądać i gdzie będzie go można znaleźć. W oczekiwaniu na komedię – bo taki jest zamysł twórców – polecamy powrócić do wysłuchiwania dość obszernej dyskografii samego zespołu. I jak najszybszego zakupu kilku butelek wina.

♦  Kanye West znowu pojawił się w mediach społecznościowych. Tym razem z racji 14 lutego Ye publikował na swoim koncie na Instagramie zdjęcia różnych celebryckich par wytworzonych na przestrzeni lat. Co prawda jego aktywność wynosiła całe 8 godzin i zdjęcia po niecałej dobie zniknęły z jego konta, to jednak informacja poszła w świat. Akcja była bowiem ciekawą dawką nostalgii i możliwością przypomnienia sobie, jak okropny gust modowy panował w pewnych etapach showbiznesowego życia.

♦  Oszalał też Drake, który w najnowszym klipie pokazuje, że rozdał prawie milion dolarów (a dokładnie: $996,631.90).

Czy już wystarczy rapu? Nie, bo nie tylko Ten Typ wraca do gry. W dniu premiery jego albumu ukaże się też „Ground Zero Mixtape” duetu PRO8L3M. Na razie wiadomo jedynie, że preorder wyprzedał się na pniu, czeka nas blisko godzina nowej muzyki podzielona na 27 utworów, za oprawę graficzną odpowiada Thomas Le Provost, a za zdjęcia Ada Zielińska. Jeszcze jedno. Jest też trailer. Będzie dobrze.

♦  Pozostając jeszcze w temacie muzyki polskiej, swój trzeci album zapowiedział Daniel Spaleniak. Artysta zaprezentował również singiel „Prologue” z towarzyszącym mu teledyskiem, w którym występuje Charlotte Tomaszewska. Za oprawę graficzną całości opowiada jak zwykle Weronika Izdebska (ovors). Premierę „Life is somewhere else” zaplanowano, jak pozostałych wspomnianych wyżej albumów, na 16 marca. A tak pisaliśmy dwa lata temu o płycie „Back Home”.

♦ Janelle Monáe powraca, i jest to jedna z najlepszych wiadomości tego roku. Artystka wreszcie, pomiędzy kolejnymi produkcjami filmowo-telewizyjnymi, miała okazję na muzyczne działania, z których wyniknął nowy album – „Dirty Computer”. Póki co o samym dziele nie wiadomo niczego, oprócz tego, że na pewno nie zawiedzie naszych oczekiwań. Mamy też zwiastun wydawnictwa.

♦  Także od Robyn możemy spodziewać się czegoś więcej niż serii kolaboracji z innymi muzykami. Artystka zapowiedziała bowiem, że nowy album trafi do nas jeszcze w tym roku.

♦  Od 2015 roku tęsknimy za Hot Chip bardziej, niż czasami przyznajemy. Cieszy nas więc fakt, że Alexis Taylor, frontman zespołu, zagości na naszych playlistach już niedługo. Jego następny album, „Beautiful Thing”, pojawi się 20 kwietnia za sprawą wytwórni Domino.

♦ Królowa gotyckich brzmień, Zola Jesus szykuje nowe wydawnictwo. Będzie to dodatek do ubiegłorocznego albumu pt „Okovi: Additions”, a zawierać będzie cztery wcześniej niepublikowane utwory plus remiksy. Wokalistka wyruszy również w trasę razem z Alice Glass.

♦  Oh, Fergie. CO takiego zrobiliśmy, aby na ciebie zasłużyć? Właściwie nie wiemy. Zgodnie jednak twierdzimy, że to, co wydarzyło się na inauguracji rozgrywek NBA All-Star, było naprawdę fascynujące. Jazzowo-pościelowa, romantyczna tonacja „The Star-Spangled Banner” wprowadziła nie lada konsternację i wpisuje się w wysokie miejsca na liście najgorzej wykonanego hymnu Stanów Zjednoczonych. I love this country and honestly tried my best – stwierdziła Fergie, przyznając się do błędu w swoim stylistycznym wyborze. I to właściwie to samo, co możemy powiedzieć o jej solowych dokonaniach.

Nie ma więcej wpisów