OFF Festivalu ogłoszeń parafialnych ciąg dalszy. Artur Rojek na antenie radiowej Trójki przedstawił kolejną siódemkę artystów, którzy w sierpniu zawitają do Katowic. Przedstawiamy i my.

Wśród nich znalazł się Ariel Pink, który na OFFa wraca po 7 latach. Tym razem nie tylko w roli artysty, ale też kuratora jednego dnia na Scenie Eksperymentalnej. Jego wydana w ubiegłym roku płyta „Dedicated to Bobby Jameson” jest hołdem dla amerykańskiego wokalisty, którego kariera legła w gruzach w wyniku serii niefortunnych zdarzeń. Ma się jednak wrażenie, że nadwrażliwy Ariel Pink pochyla się na niej –na poprzednich albumach też –nad wszystkimi, którzy są niedoskonali, zagubieni, niedopasowani. I to właśnie z tym materiałem wystąpi w Katowicach.

…And You Will Know Us by the Trail of Dead , to jedna z najlepszych indie rockowych amerykańskich kapel. Zagrają w całości swoją kultową płytę „„Source Tags and Codes. Nagrywając swój pierwszy duży album dla wytwórni Interscope Teksańczycy zdawali sobie sprawę z towarzyszących im oczekiwań i dzielnie stawili im czoła, przelewając w tę płytę wszystko, czego mógł się nauczyć gitarowy zespół w Ameryce lat 90. Teraz postanowili ją nam przypomnieć.

Nanook Of The North to nowy projekt kompozytora i skrzypka Stefana Wesołowskiego, wybitnego przedstawiciela nurtu neoclassical, zasłużenie chwalonego za wydany w ubiegłym roku album „Rite of the End”. Współtworzy go z Piotrem „Hatti Vatti” Kalińskim – byłym gitarzystą punkowego Gówna, obecnie cenionym i wszechstronnym producentem, znanym z nagrań solowych, ale też współpracy m.in. z Noonem i Misią Furtak. Wydawać by się mogło, że niewiele ich łączy, ale pozory mylą. Płytą nagraną na Islandii, która jest nową ścieżką dźwiękową do blisko stuletniego filmu dokumentalnego „Nanuk z Północy” Roberta J. Flaherty’ego, Wesołowski i Kaliński stworzyli spójny, wiarygodny muzyczny świat. Miejsce piękne i zimne, przyciągające i niepokojące zarazem.

Wednesday Campanella, tak naprawdę nazywają się Suiyōbi no Campanella, ale wychodząc z założenia, że fanom poza Japonią może być trudno to zapamiętać, na zagranicznych rynkach funkcjonują pod szyldem Wednesday Campanella. O ile jednak z nazwą można mieć kłopoty, o tyle muzykę grupy pamięta się już – i wielbi – od pierwszego przesłuchania. To wybuchowa mieszanka J-popu, hip-hopu, funku i tanecznej elektroniki, która nawiązuje do przepychu i bezwstydu lat 80. Po serii znakomicie przyjętych płyt wydanych wyłącznie w Japonii, w 2016 roku przyszedł czas na międzynarodowy debiut w postaci mini-albumu „UMA”.

Wielu zastanawia się, czy w drugiej dekadzie XXI wieku da się jeszcze w gitarowej muzyce zrobić coś nowego i oryginalnego. Nieliczni po prostu to robią. Do tego drugiego grona zalicza się kwartet z Londynu Housewives, który na bazie intensywnych, monotonnych rytmów kreuje świat łączący post-punk z noisem i industrialem, choć właściwie wymykający się wszystkim tym łatkom. This Heat i Einsturzende Neubauten doczekali się godnych, odważnych następców.

Or:la, to DJ-ka i producentka, która zręcznie porusza się w świecie „po” – ze strzępów dubstepu, garage i house’u buduje własną, fascynującą historię, po raz pierwszy opowiedzianą na jej producenckim debiucie „UK Lonely” (2016). Pochodzi z małego miasteczka w Irlandii Północnej, ale pierwsze profesjonalne kroki stawiała w klubach Liverpoolu. Coraz rzadziej można ją tam spotkać, bo w ślad za tytułem „Breakthrough DJ of the year”, przyznanym jej przez „DJ Mag”, posypały się zaproszenia z całego świata.

Basista Kuba Tracz i wokalista Igor Walaszek spotkali się w rockowym zespole Clock Machine, ale pewnego dnia postanowili pograć razem muzykę taneczną. Tak powstał Bass Astral x Igo. Nie mieli doświadczenia, ale talent i energię. Już debiut – „Discobolus” (2016) – przekonywał, że mamy do czynienia ze zjawiskiem godnym uwagi, a wydany pod koniec 2017 roku album „Orell” nie pozostawia wątpliwości. Zachwyca świetnymi melodiami, żywą produkcją i energią, której nie da się udawać. Ale płyty to jeszcze nic: krakowski duet słynie z live actów i w Katowicach przekonacie się dlaczego.

Podczas tegorocznej edycji OFF Festivalu wystąpią również wcześniej ogłoszeni: Grizzly Bear, Clap Your Hands Say Yeah z płytą „Some Loud Thunder”, Marlon Williams, John Maus, Big Freedia, Turbonegro, Egyptian Lover, Oxbow, Bishop Nehru, King Ayisoba, Jacques Greene, The Brian Jonestown Massacre, Jon Hopkins Live, Hańba!, Furia, The Como Mamas, Coals, Moses Sumney, Aurora, Yasuaki Shimizu, Yellow Days, Legendarny Afrojax oraz Sorja Morja.

Nie ma więcej wpisów