Niemiecki duet nie tak dawno wizytował Polskę w ramach supportownia Bonobo. Teraz wraca na oddzielny klubowy koncert. A w zasadzie na dwa koncerty, bo dzień przed głównym występem Grandbrothers zagrają też specjalny kameralny recital w radiowej Trójce.

Erol Sarp i Lukas Vogel tworzą razem od 2011 roku. Po trzech latach od zawiązania duetu podzieli się EP-ką „Ezra”, a już rok później zadebiutowali długogrającym albumem. „Dilation”, bo tak został nazwany, okazał się wydawnictwem intrygującym. Łączył w sobie klasyczny minimalizm i modern classical z niemiecką szkołą muzyki elektronicznej, głównie spod znaku IDM. Od razu przychodzi tu na myśl skojarzenie z Nilsem Frahmem, innym Niemcem lubującym się w takich rozwiązaniach, jednak muzyka Grandbrothers od początku miała nie tylko melancholijny, ale też taneczny potencjał. Artyści sami utrzymują, że mogliby grać zarówno dla siedzącej wygodnie publiczności w specjalnej sali, jak i dla tańczącego tłumu w zadymionym klubie.

Udowodnił to zresztą zeszłoroczny album „Open”, na którym przewijają się takie kompozycje jak bogaty brzmieniowo „Bloodflow”, „kiasmosowy” „White Nights” czy progresywny „Long Forgotten Future”. Prawie godzinna płyta spotkała się z pozytywnym odbiorem publiczności i zapewniła duetowi szansę na supportowanie Bonobo podczas części europejskiej trasy. W tej roli Niemcy sprawdzili się wyśmienicie, prezentując ciekawe show z grand piano z elektronicznym akcesorium w roli głównej.

Warszawski koncert Grandbrothers odbędzie się 25 kwietnia w klubie Niebo. Start o godzinie 20:00. Bilety w cenie 49 PLN można nabyć tutaj. Organizacją wydarzenia zajmuje się agencja Automatik.

Nie ma więcej wpisów