Do grona gitarowych, które maja sporo do powiedzenia zespołów dołącza reprezentacja z Krakowa. Tumbling Walls, bo o nich mowa, to kwartet powołany do życia w 2016 roku. Obecnie skład zespołu tworzą: Mateusz Suchecki (wokal, syntezator), Bartłomiej Krawczyk (gitara), Filip Franczak (bas), Maciej Makselon (bębny).

Sami o sobie mówią stosunkowo krótko, ale bardzo dosadnie w „Manifeście Czterech ścian”.

“Ludzie nowocześni! Sztuka musi być niespodzianą, wszechprzenikającą i z nóg walącą. Bo czymże jest życie, jeśli nie rockandrollową jazdą, baletem możliwości i niespodzianek? (…) Człowiek nowoczesny, 3/4 energii którego pochłania praca fachowa, potrzebuje mocnego i zdrowego pokarmu, nowych, ostrych, syntetycznych wrażeń. Sztuka winna być dla życia wódką z pieprzem wypływającą wprost z kokosa współczesności, a nie jego suczką pocieszycielką i wstydliwym bembergowaniem. (…) Otwórzcie więc na oścież wszystkie drzwi i okna, niech wywieje ten swąd piwnic i kościelnego kadzidła, którym od dziecka uczyli was oddychać. Trzeba zburzyć muzea, biblioteki i pełne rozgorączkowanych cwaniaków archiwa. Zaopatrzeni w gigantyczne respiratory, w maskach przeciwsmogowych, idziemy wam na spotkanie.”

W istocie idą, bo już dziś 13 kwietnia swoja premierę ma ich debiutancki materiał o wymownym tytule „Monuments are everywhere and I’m one of them”.

W swojej muzyce łączą rytmicznego rock’n’rolla z gitarowową surowością, doprawiając to wszystko post punkową psychodelą. W wersji na żywo potrafią zmiażdżyć ścianą dzwieku i przynieść intensywnością.

Próbka tego, z czym ma sie do czynienia poniżej.

Nie ma więcej wpisów