Po czterech długich latach, które minęły od wydania „I Never Learn” Lykke Li powraca z nowymi piosenkami i datą wydania albumu. „so sad so sexy” ukaże się 8 czerwca i znamy już dwa utwory, które się na krążku znajdą.
„deep end” wyprodukowali Jeff Bhasker, Malay i T-Minus, za to „hard rain” wyprodukował Rostam, były członek Vampire Weekend. Oba kawałki bardzo róźnią się od indie, gitarowego brzmienia, które zawsze było domeną Szwedki. Sama artystka przyznała, że teraz pisze bezwstydne popowe piosenki i wygląda na to, że ma rację, bo brzmieniowo bliżej jej teraz do Beyoncé niż dawnej Lykke Li. Taneczny beat i aranżacje spod znaku r’n’b w „deep end” niekoniecznie przypadną do gustu fanom romantycznych, dream popowych piosenek.

Nie ma więcej wpisów