Nie o wszystkim najciekawszym udaje się informować od razu – okołomuzyczne nowinki, plotki i przecieki, świeże premiery singli oraz zapowiedzi wydawnictw zdarzają się umykać. Jeśli chcesz jeszcze bardziej odnaleźć się w newsowym kalejdoskopie, mamy odpowiednie rozwiązanie. W naszym weekendowym podsumowaniu podpowiadamy, co było słychać w ciągu ostatniego tygodnia…

Zaczynamy od przeglądu najciekawszych premier płytowych tygodnia, a są to: Christina Aguilera – „Liberation”, Johnny Marr – „Call The Comet”, Leon Vynehall – „Nothing Is Still”, Rolling Blackouts Coastal Fever – „Hope Downs”, John Parish – „Bird Dog Dante”, Melody’s Echo Chamber – „Bon Voyage”.

Ubiegły tydzień przyniósł powrót bardzo ważnego zespołu. Mowa o Spiritualized, którzy odezwali się po sześciu latach wydając nowy podwójny singiel i zapowiadając album. „A Perfect Miracle / I’m Your Man” to pierwszy przystanek przed „And Nothing Hurt” zaplanowanym na 7 września. Przystanek z jednej strony dla Brytyjczyków charakterystyczny, bo z art popową melancholią w „A Perfect Miracle”, z drugiej zaś w pewien sposób odkrywczy, bowiem „I’m Your Man” to wypisz, wymaluj blues rockowa kompozycja. Premierowy materiał zapowiada się ciekawie, z pewnością warto sobie zaznaczyć w kalendarzu pierwszy piątek września.

Na oddzielny akapit zasługuje jedna z najważniejszych premier tego tygodnia. Mowa o „Oil of Every Pearl’s Un-Insides” od SOPHIE. Jedna z pozycji na naszej liście najbardziej wyczekiwanych albumów właśnie ujrzała światło dzienne, chociaż pod innym tytułem. SOPHIE bawi się dźwiękiem, wymyśla go na nowo, ale te eksperymenty ubiera w nośne kompozycje o bubblegum bassowym i post-industrialowym zabarwieniu, Czy to przyszłość muzyki? Bardzo możliwe, a na pewno już teraz jeden z albumów roku.

Chociaż Interpol informację o swojej nowej płycie puścili w eter jeszcze w poprzednim tygodniu, nie załapała się ona do „Co słychać”. Pora więc nadrobić zaległości. Album „Marauder” swoją premierę będzie miał 24 sierpnia i zapowiada go singiel „The Rover”. Niechętnie nastawieni do self-titled mogą być spokojni, brzmienie nie schodzi bowiem w nietypowe dla Interpol rejony. Nie jest jednocześnie post-punkiem najwyższej klasy rodem z „Turn on the Bright Lights”, ale do myśli, że zespół nie będzie grał aż tak soczyście, mieliśmy już okazję się przyzwyczaić. „The Rover” to udany utwór z nośnym riffem, który zostaje w pamięci na dłużej. Szkoda, że nie zapowiada się, abyśmy mogli usłyszeć go na żywo, bo ogłoszona trasa zespołu nie obejmuje Polski.

Nowy album zapowiedział również zespół będący jedną z gwiazd Halfway Festival. Płyta Villagers ukaże się 21 września i będzie nosić tytuł „The Art of Pretending to Swim”. Zapowiada ją singiel „A Trick of the Light”, do którego powstało również podnoszące na duchu i do gwiazd wideo.

Szósty album Gorillaz „The Now Now” ukaże się już 29 czerwca. Do tej pory poznaliśmy trzy zwiastuny płyty, a w oczekiwaniu na niedaleką premierę otrzymaliśmy kolejny utwór zapowiadający wydawnictwo. Przypominamy, że 6 lipca zespół pojawi się na koncercie podczas Open’era.

Michelle Zauner, znana jako Japanese Breakfast, stworzyła soundtrack do gry „Sable”, która została zaprezentowana podczas tegorocznych targów E3. Gra ukaże się w 2019 roku, ale możemy już dziś zobaczyć jej zwiastun i usłyszeć w nim premierowy fragment utworu Zauner pt. „Glider”.

Dawid Podsiadło niedawno powrócił po przerwie z nowym utworem, a teraz zapowiada „Małomiasteczkową” trasę koncertową, która obejmie pięć miast. Spokojnie, na przekór nazwie będą to jedne z większych koncertowych lokalizacji w Polsce, więc wszyscy fani stęsknieni powrotu Dawida na scenę powinni się zmieścić.

27.10 – Katowice (Spodek)
4.11 – Wrocław (Hala Stulecia)
23.11 – Kraków (TAURON Arena Kraków)
29.11 – Gdańsk/Sopot (Ergo Arena)
8.12 – Warszawa (Torwar)

Projekt T-Mobile Electronic Beats POWROTY ma na celu odświeżenie starych hitów i przedstawienie ich w innej formie. W tym tygodniu poznaliśmy pierwszą odsłonę serii, czyli nową wersję „Supermanki” (oryginalna liczy już 20 lat!), w której słyszymy Kayah i rapera KęKę. Sprawdźcie jak wyszło i oceńcie sami.

A o tym, że muzyczne odgrzewanie kotletów się opłaca, przekonała się niedawno grupa Weezer, która odświeżyła hit z lat 80. – „Africa” zespołu Toto. Za całą akcją kryje się trochę grubsza historia, bo od jakiegoś czasu utwór stał się niespodziewanie memowym przebojem Internetu. Sieć zalały przedziwne covery, ludzie zbierali się, aby wspólnie zaśpiewać piosenkę, powstała strona do zapętlania utworu i konto na Twitterze, gdzie ludzie namawiali Weezer do nagrania coveru. I tym sposobem zespół znalazł się pierwszy raz po dziesięciu latach na liście hot 100 Billboard z coverem „Africa”. W tym tygodniu Weezer przedstawił utwór na żywo razem z członkiem grupy Toto.

Film „Tamte dni, tamte noce” zachwycił wielu widzów i zdobył jednego z tegorocznych Oscarów, ale nie można przejść obojętnie również obok świetnej muzyki do obrazu Luci Guadagnino. Teraz soundtrack ukaże się w postaci winyla, jednak nie będzie to zwykły produkt. Winyl będzie pachniał jak brzoskwinia, nawiązywał kolorystycznie do metaforycznego w filmie owocu i trafi na rynek na początku sierpnia, czyli w czasie zbiorów brzoskwiń. Gdyby ktoś był zainteresowany, to w sprzedaży będzie tylko 7777 takich oryginalnych egzemplarzy.

Całą swoją kolekcję winyli sprzedaje z kolei Moby, a zysk z nich zamierza przeznaczyć na cele charytatywne – pieniądze trafią do fundacji Physicians Commitee for Responsible Medicine. Wśród krążków można znaleźć single housowe, hip-hopowe i reprezentujące gatunek techno, ale również własne płyty artysty. Jeżeli macie ochotę kupić nową muzykę i przy okazji zrobić dobry uczynek, odwiedźcie oficjalną stronę sklepu.

Większości z nas zapewne już dawno znudziły się muzyczne talent shows, a szczególne niezwykle uzdolnione dzieci, ale świat znowu zelektryzował się, kiedy niepozorna trzynastolatka w „America’s Got Talent” zabrzmiała jakby połknęła Janis Joplin. Naprawdę warto tego posłuchać.

Nie ma więcej wpisów