Gdański Soundrive Festival rusza już 30 sierpnia. Karnetów brak, line-up wypełniony po brzegi, pozostaje tylko zanurzyć się w dźwiękach oczekiwanych gwiazd i odliczać tygodnie, a potem dni i godziny.

Kilka dni temu organizatorzy imprezy ogłosili, że wszystkie karnety są już wyprzedane. To ogromny sukces, zważając dodatkowo na fakt, że ceny, wraz z poszerzaniem horyzontów, musiały w tym roku poszybować do góry. W sprzedaży pozostały jedynie bilety jednodniowe, na każdy dzień w cenie 99 PLN (do zakupu tutaj).

W naszej poprzedniej zapowiedzi pisaliśmy również o tajemniczej scenie Cargo. Surowa przestrzeń tego miejsca pamięta czasy transformacji i przenosi w świat subtelnej elektroniki. Warsztat elektryczny W4 w czwartek ugości Dtekka i trio Kondensator Przepływu. Ten pierwszy jest na polskiej scenie człowiekiem-instytucją. Organizator Up to Date Festival, jeden z najlepszy didżejów, którego sety przechodzą do historii, propagator techno, twórca marki Pozdro Techno. Jędrzej Dondziłło lubuje się również w spokojniejszym brzmieniu, stąd chociażby organizowana w różnych miejscach Polski seria Salon Ambientu. Czasem w jej ramach Dtekk prezentuje własną selekcję i tak stanie się również w Gdańsku. Natomiast Kondensator Przepływu nie oddzielają sfery wizualnej i audialnej, tworząc kojący spektakl dla uszu i oczu.

Dzień później przestrzeń Cargo wypełni się dźwiękami kreowanymi przez Bartosza Dziadosza (Pleq) i Tomasza Mreńcę. Pleq ambient nagrywa od co najmniej dekady, w dodatku często bywa gościem Salonów Ambientu, organizowanych przez wspomnianego wcześniej Dtekka. Swój ambient wzbogaca o glitch i eksperymentuje z formą. Mreńca miał okazję współpracować z Bartoszem przy zeszłorocznej płycie „Black Lake”. W marcu ukazał się za to jego, solowy już, album „Peak”. W zmiksowanym przez Noona materiale ambient i drone wzbogacane są o progresywne elementy i symfoniczne wtrącenia. W sobotę scenę przejmą M8N i New Rome aka Tomasz Bednarczyk. O Mironie Grzegorkiewiczu, bo właśnie to imię ukrywa się pod pseudonimem M8N, pisaliśmy nieraz. Członek JAAA! zabrał w kojącą podróż przez kolejne odcinki projektu „ULSSS”, co podsumował wydaniem pełnoprawnego solowego albumu. Tomasz Bednarczyk jako New Rome jest autorem trylogii albumów „Nowhere”/”Somewhere”/”Elsewhere”. Wszystkie trzy prezentują klasyczne podejście do ambientu, ale każdy próbuje ugryźć temat z nieco innej strony (mroczniejszej lub radośniejszej, zimniejszej lub cieplejszej). Artysta dobrze zna się z Tomaszem Mreńcą – razem tworzą duet Venter.

Wszystkie sety na Cargo będą idealną okazją do odpoczynku między innymi koncertami. Znamy już bowiem pełny line-up i rozpiskę godzinową całego festiwalu. Prezentuje się ona następująco:

Ostateczny program domknęło pięcioro artystów: jeden z Australii i czworo z Polski. Promiseland, Australijczyk, rezydujący obecnie w Nowym Jorku, został przez Juliana Casablancasa ochrzczony „przyszłym księciem anarchii”. Lider The Strokes przyjął artystę pod skrzydła swojej wytwórni Cult Records, tam właśnie ukaże się jego debiutancki album. W twórczości Promiseland punkowa buta łączy się z synthowymi i industrialnymi podkładami, niosąc falę agresji i ekspresji. Jego koncert-performens może być jednym z ciekawszych punktów gdańskiej imprezy.

Polską reprezentację stanowią Rosalie. (przyszłość polskiego modern r&b, której nikomu nie trzeba przedstawiać), LASY (projekt Macieja Wojcieszkiewicza, który wystąpi w poszerzonym o Lari Lu, MaJLo i Baascha składzie), Khra Daliva (debiutantka o filipińskich korzeniach, udowadniająca, że nie trzeba wiele, by swoją muzyką porwać wielu) oraz JAD (punkowa grupa z Warszawy, nie siląca się na innowacyjność, a sięgająca do korzeni gatunku).

Soundrive Festival odbędzie się w dniach 30 sierpnia – 1 września w Gdańsku, na terenie Klubu B90, w dawnych halach stoczniowych i przy Ulicy Elektryków. Podczas imprezy, na czterech scenach (Block, Slipway, Cargo i UE), wystąpią m. in. Iceage, Floating Points, DJ Boring, Leon Vynehall, Japanese Breakfast czy Princess Chelsea.

Nie ma więcej wpisów