Potrójny koncert już niebawem w warszawskiej Hydrozagadce i białostockim klubie FAMA.

Starsabout, o których pisaliśmy już nieraz, pochodzą z Białegostoku i mają na koncie dwie długogrające płyty: „Halflights” i „Longing for Home”. Ten drugi album został wydany nakładem Progressive Promotion Records. Materiał przyjął się zarówno w Polsce (recenzje w ArtRock, Teraz Rock czy Magazynie Gitarzysta), jak i za granicą (pozytywne opinie krytyków z Belgii, Kanady czy Niemiec), szczególnie wśród miłośników post-rocka i prog rocka. Kwintet bowiem właśnie w takich rejonach się obraca. Ich twórczość przeważnie jest subtelna, klimatyczna i nienachalna, ale gdy pojawia się okazja to potrafi uderzyć z ogromną siłą. Zespół nie koncertuje zbyt często i najbliższe dwa koncerty będą jedną z nielicznych okazji, aby usłyszeć ich w akcji.

Tappahall to nowy projekt muzyków również pochodzących z Białegostoku. Doświadczeni artyści, który tworzyli The Frosts, mają jak na razie na swoim koncie jedynie singiel „Tease Me Less”. Ciągle pracują jednak nad nową muzyką, a zbliżające się koncerty będą najlepszą okazją, aby usłyszeć ją na żywo. Po raz pierwszy zresztą, bo pod tym szyldem grupa jeszcze nie koncertowała. Warto, gdyż indie pop w ich wykonaniu brzmi bardzo profesjonalnie.

Dla odmiany Decent Elephant to warszawiacy. Grupa ma na koncie EP-kę „Przez mgłę”, na którą składają się trzy indie rockowe utwory, wyraźnie inspirowane Foals czy Two Door Cinema Club. Wszystkie piosenki są po polsku, co stanowi dodatkowy atut twórczości tria. Nieco starszy „Fool” stanowi natomiast esencję radosnego indie popu w przyjemnej oprawie wizualnej. Swoją obecną pozycję warszawiacy wyrobili głównie przez koncerty, warto więc zobaczyć ich w naturalnym środowisku.

Potrójny koncert odbędzie się najpierw w Warszawie (Hydrozagadka, 13.09), a później w Białymstoku (FAMA, 14.09). Bilety, w cenie 20 PLN, można zakupić tutaj i tutaj.

Nie ma więcej wpisów