Autor jednej z najlepszych płyt roku pod koniec listopada odwiedzi Katowice i Warszawę.

Niemiec, przedstawiciel wytwórni Erased Tapes, to obecnie jedna z najważniejszych postaci w nurcie modern classical, a zarazem jeden z lepszych kompozytorów w ogóle. Jego zamiłowanie do fortepianu znalazło wyraz w zainicjowanym przez niego Piano Day, czyli corocznym święcie przypadającym na 88 dzień roku, czyli zazwyczaj 29 marca.

W swojej karierze Nils bywał bardzo różnorodny. Pierwsze albumy rzeczywiście trzymały się kurczowo modern classical, ale z każdym kolejnym artysta dodawał nowe elementy. Od ambientowych lekkich podkładów, przez post-minimalizm aż do ambient techno i berlińskiej szkoły progresywnej elektroniki. Dwa ostatnie gatunki szczególnie wychodzą na wierzch na tegorocznej płycie „All Melody”. Nils zwodzi słuchacza uduchowionym wstępem, aby potem zabrać go w odmęty przyćmionej imprezy techno, na której tańczy się z gracją, ale nie kończy się szybko.

Trudno oprzeć się mocy przyciągania trwającego pięć kwadransów albumu, skoro nawet pojedyncze utwory kompozytor jest w stanie bez zmęczenia motywu przeciągać do dziewięciu minut. Zaleta w tym nie tylko świetnego wyczucia, ale również czystej, dopracowanej produkcji. Na tym obszarze Nils gra w tej samej lidze co Ólafur Arnalds, z którym zresztą nieraz współpracował. Dech w piersiach zapiera zarówno minimalistyczny „My Friend the Forest”, jak i silnie wzbogacony techno „#2”.

Całkiem nowe brzmienie „All Melody” zyskuje na koncertach. Zamiast koncentracji na najdrobniejszych szczegółach, słyszymy raczej pełnoprawny set elektroniczny, ze znaczną przewagą klasycznych syntezatorów nad smyczkami i surowym fortepianem. Nils czuje się w takim otoczeniu jak ryba w wodzie i z powodzeniem nakłada na siebie kolejne warstwy ścieżek, aby rozruszać publiczność i wprawić ją w zdumienie drugim dnem dobrze jej znanego materiału.

Szansa, aby usłyszeć Niemca w akcji, nadarzy się już za niecały miesiąc. 26 listopada artysta wystąpi w NOSPR w Katowicach, a dzień później w warszawskiej Stodole. Bilety na pierwszy koncert można kupić tutaj w cenie od 135 PLN, a na drugi tutaj w cenie 120 PLN. Organizatorem wydarzenia w Warszawie jest agencja Go Ahead, a w Katowicach More Music Agency. Warto napomknąć, że to pierwsza seria koncertów Nilsa od 2015 roku.

Nie ma więcej wpisów