Nie o wszystkim najciekawszym udaje się informować od razu – okołomuzyczne nowinki, plotki i przecieki, świeże premiery singli oraz zapowiedzi wydawnictw zdarzają się umykać. Jeśli chcesz jeszcze bardziej odnaleźć się w newsowym kalejdoskopie, mamy odpowiednie rozwiązanie. W naszym weekendowym podsumowaniu podpowiadamy, co było słychać w ciągu ostatniego tygodnia…

 

Tym razem nowości mało, ale swoje dostarczyli Little Dragon („Lover Chanting”), Objekt („Cocoon Crush”), Jeff Goldblum („The Capitol Studios Sessions”) , Tęskno („Mi”), Mela Koteluk („Migawka”), Endy Yden („GTFO”), Fleet Foxes („First Collection 2006-2009”) czy Waajeed (“From The Dirt”). Oprócz tego do swojej dyskografii krążki dołożyli Muse (“Simulation Theory”) i Imagine Dragons („Origins”) – ale czy kogokolwiek to jeszcze interesuje?

Cóż, nikt nie zajmował się w tym tygodniu muzyką, wszyscy bowiem żyli wyborami w Stanach Zjednoczonych. I dobrze. Nawoływanie do głosowania od wielu tygodni lub nawet miesięcy podejmowało wielu muzyków, żeby wspomnieć chociaż Chance The Rapper. Swoje zrobił też Frank Ocean, który zdecydował się obdarować prezentami głosujących z Houston, Miami, Dallas i Atlanty – jeśli tylko potwierdzą swój udział w wyborach. Wcześniej sam wyemitował kolejny odcinek serii „blonded RADIO” dla Beats 1, gdzie dyskutował m.in. o midterms election.

Ale nawoływanie do głosowania to nie wszystko. Parę bardziej znanych osób postanowiło też poprzeć publicznie poszczególne kandydatury. Jakiś czas temu Taylor Swift stwierdziła, że będzie głosować na Partię Demokratyczną, a jej politycznym wyborem stał się Phil Bredesen, były gubernator stanu Tennessee. Tymczasem w innym bardzo głośnym pojedynku między senatorem Tedem Cruzem a Beto O’Rourke, Beyoncé postanowiła ogłosić swoje poparcie dla tego drugiego. Kandydata Demokratów wsparł też oficjalnie Travis Scott. Wspomniany już Chance wspomagał w dojściu do wygranej Amara Enyie, John Legend chętnie wypowiadał się o głosowaniu na Stacey Abrams, a Cher głosiła swoje poparcie dla innej z Demokratów – Paulette Jordan.

Tymczasem dzieje się na Wyspach. The Good, The Bad & The Queen są już gotowi na wydanie sophomore’a, a jako że ten pojawi się już 16 listopada, czasu na promocję pozostało mało. W związku z tym w sieci wylądował kolejny utwór zatytułowany „Gun to the Head”. „Merrie Land” będzie pierwszym albumem supergrupy od 11 lat.

Wszyscy już chyba przyzwyczaili się do niemal darmowej muzyki, głównie poprzez serwisy streamingowe. W 2009 wiedziała to już stacja WFMU z New Jersey, która w 2009 roku uruchomiła Free Music Archivebibliotekę treści dźwiękowych, z których można było swobodnie korzystać poprzez ściąganie, słuchanie czy tworzenie remiksów. Niestety czas FMA dobiega końca, albowiem jeszcze w listopadzie serwis zostanie zamknięty. Wszystko oczywiście z powodu pieniędzy, a raczej ich braku pozwalającego na dalsze utrzymywanie biblioteki. Ostateczne zamknięcia zapowiedziano na 16 listopada, a więc za nieco mniej niż tydzień, jednak dłuższą żywotność strony zapewnią najpewniej serwisy takie jak archive.org czy Wayback Machine. Korzystajcie, póki jeszcze możecie.

Anderson .Paak is back. Muzyk opublikował właśnie swój nowy utwór, “Who R U?”, który znajdzie się na jego trzecim albumie – „Oxnard”. Ten ma do nas trafić już 16 listopada. Zacieramy ręce.

Długo czekaliśmy na nowiny, które przyniesie Earl Sweatshirt, ale w końcu coś mamy. Raper podzielił się krótkim utworem „Nowhere2go”, który stanowi zapowiedź jego kolejnego albumu. Podobno jest to najbardziej singlowy kawałek premierowego wydawnictwa, co, zważając na i tak mocno eksperymentalną strukturę, napawa ogromną ciekawością co do całości.

Panowie z Iceage wydali w tym roku całkiem niezły album, gościli na koncercie podczas festiwalu Soundrive, teraz prezentują nowy utwór. „Balm of Gilead” pojawi się na specjalnym wydaniu singlowym, na którym znajdzie się również nagranie Black Lips. Obecnie oba zespoły koncertują w Stanach Zjednoczonych.

Ostatnie lata to dla Pezeta głównie współprace z markami i utwory do filmów i seriali. Tu mamy jedno i drugie, bo „Droga” powstała do serialu „Kropla prawdy” autorstwa Ballentine’s. Nie ma w tym jednak żadnego problemu, bo raper w takim wydaniu sprawdza się wyjątkowo dobrze, szczególnie na futurystycznym bicie Auera. Mimo wszystko: czekamy na album!

Julia Wieniawa nie jest w Polsce zbyt lubianą celebrytką. Sporo osób ma na nią alergię, szczególnie, gdy przychodzi do jej muzycznych dokonań. Jej nowy utwór, „Nie muszę”, z pewnością tego nie zmieni. Wokal, lekko mówiąc, dalej nie robi wrażenia. Jest jednak coś, co zachęca do wracania do tej kompozycji, a mowa o produkcji Wojtka Urbańskiego. Po solowej EP-ce i soundtracku do serialu „Ultraviolet” Urbański udowadnia, że dalej jest w najwyższej formie i potrafi tworzyć nośne przeboje albo podnosić z dna te, które niebezpiecznie blisko się go zbliżyły.

Jorja Smith ma już za sobą premierę długogrającego debiutanckiego albumu, ale nie znaczy to wcale, że nagle powinno być o niej cicho. Artystka w BBC Radio 1 wykonała swój utwór „The One” oraz cover „All The Stars” SZA i Kendricka Lamara. Jorja przerobiła rapowo-śpiewaną kompozycję na kojącą balladę, w której czaruje swoim głosem. Oby jak najszybciej zaczarowała również na żywo.

Sufjan Stevens oświadcza, że mamy już zimę. Singiel „Lonely Man of Winter”, który składa się z tytułowego utworu, jego remiksu i kompozycji „Every Day Is Christmas” Aleca Duffy’ego, wymusza wewnętrzną walkę. Dać się ponieść cudownej balladzie Sufjana czy jednak odwlec jeszcze świąteczny szał? Cóż, trzeba wybierać.

Ariana Grande ledwo co zaprezentowała udany album „Sweetener” a już prezentuje premierowy materiał. „Thank u, next” traktuje o byłych Ariany i muzycznie nie wznosi się wyżej niż standardowa electropopowa kompozycja, ale już zyskał rzesze zwolenników. Ma stanowić zapowiedź kolejnego albumu artystki, na którym rzekomo nie pojawią się żadni goście. W kontekście wspomnianego utworu równie istotna jest natomiast internetowa popularność fragmentu: „One taught me love / One taught me patience / And one taught me pain”, który szybko stał się podłożem do nowej fali memów. To chyba nasz faworyt:

A skoro już jesteśmy w temacie… Znamy przyczynę śmierci Maca Millera, którą okazała się niebezpieczna mieszanka fentanylu, kokainy i alkoholu. Raper został znaleziony martwy w swoim domu w Studio City 7 września tego roku.

Wydawałoby się, że w początkowe dni listopada już wystarczy nam smutku i zadumy, ale niestety, dotarły do nas smutne wieści. Tom Diaz , szerzej znany jako założyciel i były wokalista grupy emo The World Is a Beautiful Place & I Am No Longer Afraid to Die, umarł z nieznanych przyczyn. Grupa wystosowała oświadczenie na swoim Facebooku, a my łączymy się z nimi w bólu.

Nie ma więcej wpisów