Nie o wszystkim najciekawszym udaje się informować od razu – okołomuzyczne nowinki, plotki i przecieki, świeże premiery singli oraz zapowiedzi wydawnictw zdarzają się umykać. Jeśli chcesz jeszcze bardziej odnaleźć się w newsowym kalejdoskopie, mamy odpowiednie rozwiązanie. W naszym weekendowym podsumowaniu podpowiadamy, co było słychać w ciągu ostatniego tygodnia…

W tym tygodniu premierę miały albumy zespołów The Good, the Bad & the Queen („Merrie Land”), Mumford & Sons („Delta”), The Smashing Pumpkins („Shiny and Oh So Bright, Vol. 1 / LP: No Past. No Future. No Sun.”), Hen Ogledd („Mogic”), a także Esben and the Witch („Nowhere”), Marka Knopflera („Down The Road Wherever”) czy Andersona .Paak („Oxnard”). Nową EP-kę wydał Jacques Greene („Fever Focus”).

Nowe nagrania Chvrches. Co pojawia się po usłyszeniu tych słów? Podekscytowanie? Sięgając pamięcią do tegorocznego albumu „Love Is Dead” – pewnie niewielkie. Ale być może wszystkich o podobnym poziomie entuzjazmu pobudzi EP-ka „New Hansa Session”, na której znalazł się zapis pięciu akustycznych utworów z ostatniej płyty poddanych lekkim reinterpretacjom. Nagrania w formie vinylu dostępne będą do nabycia 14 grudnia, a dwa dni później do odsłuchania dla wszystkich entuzjastów streamingu.

PC Music i jako wytwórnia, i jako samozwańczy gatunek muzyczny, ciągle mają się dobrze. Dowodem na to jest jest kilka nowości. Hannah Diamond właśnie w PC Music wydała swój singiel „True”, który znacząco poszerza jej wcześniejszy obręb działań. Jest spokojniej niż na „Soon I Won’t See You at All”, dzięki czemu na wierzch wychodzi świetny wokal i trance’owe elementy. Prawdopodobnie utwór stanowi zapowiedź długogrającego debiutu artystki. „Reflections” ma się ukazać w przyszłym roku. Kolejnym wyczekiwanym wydawnictwem jest cokolwiek od LIZ. Na dłuższy materiał nie ma chyba na razie co liczyć, ale Amerykanka przypomina o sobie utworem „Last Call”, czerpiącym z UK funku i UK garage. Ostatnim elementem nieformalnej przebojowej trylogii jest remiks „1999” Charli XCX i Troye Sivana autorstwa Easyfun. Producent, autor przebojowego „Be Your USA”, wykrzesał z utworu Charli wszystko co najlepsze, podsypując go porcją bubblegum bassu, tak bardzo brakującego w oryginale. Oby on też prędko uraczył nas swoim autorskim materiałem, bo potencjał od lat drzemiący w tym artyście jest niepojęty.

Powiedzieć, że Danger Mouse to jeden z najlepszych producentów w obecnym świecie, to powiedzieć mało. Tym razem jego magia zostanie połączona z głosem Karen O – za którą stęskniliśmy się chyba równie mocno. Nowa muzyczna para wyda swój album 14 grudnia, natomiast na miesiąc przed jego premierą dostaliśmy przedsmak w postaci utworu „Lux Prima”. O projekcie Karen O mówi tak: “After making music for the past twenty years and embarking on making this record with Danger Mouse I knew a couple things: one was that the spirit of collaboration between us was going to be a pure one, and two was that the more I live the less is clear to me. When you create from a blurry place you can go places further than you’ve ever been. I think we both were excited to go far out.”

Kolejne lata mijają, a niektórzy artyści nie mają zamiaru zmieniać siebie i swojego podejścia do tworzenia muzyki. Może to i dobrze? Jednym z takich przypadków jest Dido, która powraca po ponad 5-letniej przerwie wydawniczej, zapowiadając album „Still On My Mind”. Piąta w karierze wokalistki płyta pojawi się 8 marca 2019 roku, a zapowiada ją utwór „Hurricanes”. Kawałek nie zapowiada co prawda drastycznych zmian wizerunkowych, ale jednak Dido stara się chociaż nieco podgonić trendy w łączeniu popu i elektroniki, które pojawiły się w ostatnich latach. To, że ona sama brzmi, jak niemal wyjęta z końcówki lat ’90, w którym debiutowała – to już zupełnie inna sprawa.

Och, Kanye. To było do przewidzenia. Zapowiedziany na listopad ósmy krążek rapera, zatytułowany “Yandhi”, znowu się nie ukaże. A przynajmniej nie teraz, bo jak zdradził Ye, na obecną chwilę zbyt dobrze występuje mu się z Kid Cudim w ramach promowania ich wspólnego projektu Kids See Gosts. A poza tym to on sam nie czuje, aby album był w pełni gotowy. Tweet z hasłem I’ll announced the release date once it’s done. Thank you for understanding już rozprzestrzenił się po sieci. My zachęcamy jednak do sięgnięcia po album Kida i Ye, bo to jedna z lepszych tegorocznych pozycji do przesłuchania.

Możemy toczyć sobie swobodną bekę z tekstów na nowym albumie Agnieszki Chylińskiej, czy porównywać jej „Pink Punk” do fazy Avril Lavigne z 2007 roku (z niezapomnianym szokiem powodowanym utworem „Girlfriend”), ale opublikowany ostatnio wywiad z samą zainteresowaną to już nie powód do żartów. Niezależnie od tego, jak patrzymy na samą wokalistkę jak i jej kolejne wcielenia, to nieskrępowane, szczere i bolesne wypowiedzi z ponad dwudziestominutowego wywiadu promującego (choć to akurat kiepskie słowo w tym przypadku) nowy album pozwala na Chylińską spojrzeć nieco inaczej. Agnieszka potrzebuje naszej pomocy. Zróbcie więc wszystko co możecie, nawet jeśli wiąże się to z nabijaniem odtworzeń utworów z wypowiedziami w stylu zgolę włosy / mam z życiem kosę / kupię różę / i zjem ją.

Trupa Trupa nagrywają. Panowie podzielili się zdjęciami ze studia, są bowiem w trakcie zapisu swojego piątego albumu. Ich ostatni, „Jolly New Songs”, ukazał się w zeszłym roku. W ostatnim tygodniu muzycy zagrali na islandzkim festiwalu Iceland Airwaves.

Duet Rebeka jest w trakcie przygotowywania nowego materiału (chociaż „Cavegirl” nastraja na niego średnio), ale specjalnie dla wszystkich niecierpliwie czekających pojawił się ich remiks utworu „Be Kind” Oxford Drama. Oba duety wydają teraz w tej samej wytwórni, współpraca wydaje się więc oczywistym następstwem zaistniałych okoliczności, ale nie zmienia to faktu, że kompozycja brzmi wyjątkowo dobrze. Bartosz i Iwona nie przeszarżowali ze zmianami, a jedynie wzbogacili utwór o taneczne motywy. Ciekawe, czy w taką stronę pójdą na trzecim albumie.

Tymczasem już w marcu powróci do nas Kamasi Washington. Jazzman pojawi się w Polsce ponownie 11 marca. Występem w warszawskiej Stodole będzie promować najnowszy album “Heaven and Earth”. Sprzedaż biletów ruszyła w piątek o 11.00.

Jak co roku, Międzynarodowy Festiwal Filmów Krótkometrażowych Żubroffka zadbał o świetny muzyczny skład. Trzynasta edycja imprezy przyniesie nie tylko konkurs Music Video, w którym do walki o najlepszy teledysk staną klipy m. in. Radiohead, PRO8L3M i The Blaze, ale też ogrom muzycznych gwiazd. Forest Swords zagra na żywo do filmu „Upadek domu Usherów”, a za wieczorne aftery odpowiadać będą: Meisterjaan, Rozzma, The Busy Twist, Błażej Malinowski, Dtekk i DJ Zitto. Jeśli tylko możecie, wpadajcie do Białegostoku w dniach 5-9 grudnia. Tak bogatego programu filmowo-muzycznego nie znajdziecie w tym czasie nigdzie indziej!

Yaeji wydała do tej pory dwie ciekawe EP-ki i wydaje się, że przymierza się na więcej. Na razie dostaliśmy wyreżyserowany przez Alexa Gvojica teledysk do nowego singla – „One More”. Jeśli nie zapoznaliście się do tej pory z „Yaeji” ani „EP2”, zróbcie to czym prędzej.

Nie ma więcej wpisów