Białostocka impreza ogłasza termin i pierwszy pakiet wykonawców kolejnej edycji. Do sprzedaży trafiła też pierwsza pula biletów.

Tegoroczna edycja Halfway Festival pozostała w pamięci na długo. Zasługa w tym nie tylko Low, Orchestre Tout Puissant Marcel Duchamp XXL czy Villagers, ale przede wszystkim publiczności i organizatorów, dzięki którym wydarzenie miało tak świetny, kameralny klimat. Dlatego też każdy z niecierpliwością czekał na pierwsze nowiny dotyczące przyszłorocznej odsłony imprezy. Zasłona milczenia opadła w ciągu kilku ostatnich dni.

Wiemy już, że Halfway Festival 2019 odbędzie się w dniach 28-30 czerwca, oczywiście niezmiennie w Amfiteatrze Opery i Filharmonii Podlaskiej. Hasłem przewodnim imprezy będzie „Muzyka głębi„. Jak piszą organizatorzy: „Dźwięki pochodzą z wnętrza. Zawsze prawdziwe, nasycone emocjami artystów i uzależniającą głębią. I jak co roku wspólnie będziemy słuchać opowieści z różnych stron świata zamkniętych w muzyce. Tak po prostu, zwyczajnie i naturalnie. Będziemy blisko muzyki, blisko ludzi i blisko różnych emocji. I jak zawsze liczymy, że będziemy przeżywać je wspólnie i pozostaną w nas na długo”.

Poznaliśmy również pierwszych artystów, którzy w połowie przyszłego roku przyjadą do Białegostoku. Są to My Brightest Diamond i Foxing.

My Brightest Diamond, czyli projekt, któremu przewodniczy Shara Nova, miał już okazję pojawić się na Halfwayu w 2014 roku. Wtedy do artystki i jej zespołu dołączyła na kilka utworów Orkiestra Opery i Filharmonii Podlaskiej, czyniąc występ jeszcze piękniejszym. Jak będzie teraz, nie wie nikt, ale nowa płyta, „A Million and One”, wydana zaledwie kilka dni temu, zwiastuje kolejny niezapomniany wieczór w Amfiteatrze Opery i Filharmonii Podlaskiej.

Foxing przypomnieli wszystkim w sierpniu tego roku, że dalej są w formie. „Nearer My God” co prawda kieruje się bardziej w stronę indie rocka aniżeli midwest emo, którym grupa wypłynęła na szerokie wody w 2013 roku, ale ciągle jest to wysoka jakość. Trwający dwa razy dłużej niż debiut tegoroczny album zebrał równie duże grono wielbicieli, co krytyków, dlatego warto sprawdzić formę Amerykanów na własną rękę. Nikt nie będzie zawiedziony, bo z pewnością panowie zagrają utwory ze wszystkich swoich płyt.

To dopiero pierwsza pula ogłoszeń, ale śmiało możemy się spodziewać, że główne karty nie zostały jeszcze odkryte. Warto więc uważnie śledzić media społecznościowe festiwalu w celu wypatrywania kolejnych nowin. Do sprzedaży trafiły też karnety z pierwszej puli. Można je kupić tutaj w cenie 120/140 PLN. To co, widzimy się wszyscy w połowie drogi?

Nie ma więcej wpisów