Chociaż George’a Michaela już z nami nie ma od dwóch lat to i tak nie wyobrażamy sobie przygotowań świątecznych bez „Last Christmas”. Zawsze uważałam, że ci, którzy głośno i wyraźnie wyrażają swoją niechęć do tego przeboju tak naprawdę słuchają go w ukryciu i nucą gdy mają pewność, że w pobliżu nikogo nie ma. Gdyby jednak ktoś szczerze nie tolerował największego świątecznego hitu to może ta alternatywna świąteczna playlista wprawi go w dobry humor.

Święta kocha każdy, Sufjan Stevens do tego stopnia, że nagrał podwójny album wypełniony, w większości, autorskimi kompozycjami o temacie około świątecznym. Niektórzy, tak jak The Shins czy Goldfrapp nagrali swoje wersje dobrze znanych klasyków. Część z tych piosenek zachęca do refleksji i wyciszenia, inne zaś do dzikiego tańca, wybierzcie więc swoje ulubione i cieszcie się świąteczną atmosferą.

Nie ma więcej wpisów