Nie o wszystkim najciekawszym udaje się informować od razu – okołomuzyczne nowinki, plotki i przecieki, świeże premiery singli oraz zapowiedzi wydawnictw zdarzają się umykać. Jeśli chcesz jeszcze bardziej odnaleźć się w newsowym kalejdoskopie, mamy odpowiednie rozwiązanie. W naszym weekendowym podsumowaniu podpowiadamy, co było słychać w ciągu ostatniego tygodnia…

Noworoczne prezenty w postaci wydawnictw studyjnych mieli dla nas w tym tygodniu: Toro y Moi („Outer Peace”), Sharon Van Etten („Remind Me Tomorrow”), The Twilight Sad (“It Won’t Be Like This All the Time”), Pedro the Lion (“Phoenix”), James Blake (“Assume Form”) i – z bardzo ważnym pytaniem w tych niepewnych czasach – Deerhunter („Why Hasn’t Everything Already Disappeared?”).

Radość z powrotu do tworzenia Broken Social Scene była w 2017 roku tym większa, że album „Hug of Thunder” okazał się bardzo dobrą pozycją w dyskografii Kanadyjczyków. Tym chętniej przyjmiemy kolejne nagrania projektu. Są to utwory “1972” I “Can’t Find My Heart”, które zostały zaprezentowane podczas muzycznej nocy w programie „The Strombo Show” CBC Music prowadzonego przez George’a Stroumboulopoulosa. Pełna tracklista do sprawdzenia w opisie video. Kilka zdjęć z tego wydarzenia dostępnych jest również tutaj.

Z kolei mocno mieszane uczucia przywołuje u nas wspomnienie The Killers, którzy choć trochę ponownie wkradli się w nasze łaski, a to za sprawą utworu tytułowego płyty „Wonderful Wonderful”. Tym razem Brandon Flowers i spółka postanowili zająć stanowisko w jakże ważnej sprawie – imigracji. Utwór “Land of the Free” bije nas już patetycznym tytułem, a dalej wcale nie jest lżej. Teledysk, w którym możemy obserwować potyczki na granicy między USA a Meksykiem, nakręcił Spike Lee. Natomiast słowa zawarte w tekście utworu to m.in.: we got more people locked up than the rest of the world/Right here in red, white, and blue / incarcerations become big business oraz and down at the border / they’re gonna put up a wall / concrete and rebar steel beams / (I’m standing, crying). Amerykanom gratulujemy nowego hymnu państwowego!

Jak dla nas Mac DeMarco mógłby wydawać albumy co roku. Na szczęście w tym mamy pewność, że nowe nagrania dostaniemy. Muzyk zapowiedział bowiem swój czwarty krążek, który dodatkowo zadebiutuje w jego nowej wytwórni – Mac’s Record Label. Ostatnio cieszyliśmy się tak bardzo w 2017 roku z racji płyty „This Old Dog”.

Powraca też The Drums, który na 5 kwietnia zapowiedział album „Brutalism”. Jonny Pierce z zespołem wydał w 2017 roku krążek „Abysmal Thoughts”, który przywrócił choć trochę wiarę w to, że da się jeszcze wykrzesać coś pod tym szyldem. Miejmy nadzieję, że nowe nagrania będą tego potwierdzeniem. Na razie do wysłuchania otrzymaliśmy „Body Chemistry”.

Dwanaście lat. Tyle musieli czekać wszyscy ci, którzy liczyli na nowe studyjne nagrania The Cinematic Orchestra. Brytyjski duet zapowiedział właśnie składający się z siedmiu utworów album „To Believe”, następcę „Ma Fleur” z 2017 roku. Longplay zaplanowano na 15 marca. Wśród gości znaleźli się między innymi Moses Sumney czy Roots Manuva.

Ależ robi nam się dobrze od kolejnych zapowiedzi muzycznych. Little Simz ogłosiła właśnie, że jej nowy album, „GREY Area”, będziemy mogli wysłuchać w całości 1 marca. Brytyjka podzieliła się także nowym utworem i teledyskiem do niego. Sprawdźcie „Selfish”, a potem wysłuchajcie innych dostępnych już wcześniej kawałków – “101FM,” “Offence” i “Boss”.

Jeśli planowaliście (lub nie) wylot do USA, to najlepiej spróbować celować w Oakland w Kalifornii. A to dlatego, że 1 lutego otworzy się tam pierwszy Bandcamp Record Store, gdzie będzie można nabyć m.in. vinyle, ale także przybyć posłuchać muzyki na żywo – przestrzeń lokalu zostanie bowiem udostępniona artystom. Sklep będzie się znajdować przy 1901 Broadway. Trzymamy kciuki za powodzenia inicjatywy i jednocześnie pytamy: kiedy sklep stacjonarny Soundclouda?

Czekaliśmy dość długo na występ Vampire Weekend w naszym kraju i… no cóż, ogłoszenie ich pojawienia się na Open’erze nie przyniosło oczekiwanego wybuchu radości. O wiele bardziej porusza nas za to informacja o nowym albumie zespołu, który ukaże się w prawie sześć lat po wyjątkowo udanym „Modern Vampires of the City”. Na obecną chwilę wiemy, że czwarty krążek amerykanów nie będzie nosić nazwy Mitsubishi Macchiato, a jego tytuł składać się będzie z czterech słów, które odkryte zostaną już niedługo. W internecie ruszyła natomiast lawina zgadywania, skrótem czego są opublikowane przez Ezrę Koeniga inicjały: FOTB. W niedługim czasie usłyszymy także kilka utworów z 18 nowych nagrań przygotowanych przez zespół. Całość oświadczenia znajdziecie na instagramie.

Dokładnie rok temu, w styczniu, usłyszeliśmy o tragicznej śmierci Dolores O’Riordan, wokalistki The Cranberries, która wraz z zespołem przygotowywała swój kolejny album. Jak się okazuje 11 nowych nagrań w postaci wydawnictwa „In The End” pojawi się 26 kwietnia, a singlem promującym wydawnictwo będzie utwór “All Over Now”.

Kanye West i Kim Kardashian-West spodziewają się kolejnego, czwartego już dziecka. Chłopiec (tak, poznaliśmy już płeć dziecka) zostanie przywiedziony na ten świat dzięki matce zastępczej i stanie się to podobno już całkiem niedługo. My z kolei nie zdziwilibyśmy się, gdybyśmy już za parę lat otrzymali kolejny odpowiednik TLC-owskiego „18 Kids and Counting”, a wszystko oczywiście w ramach popkulturowej, telewizyjnej dominacji rodu K.

Zapewne niewielu z was zamierzało lub nawet wyjechało na FYRE Festival, który okazał się kompletną klapą i przekrętem. A jednak możecie uczestniczyć i przeżyć to, co czuli i widzieli wszyscy, którzy udali się na Bahamy, aby uczestniczyć w muzycznym weekendzie. Wszystko dzięki dokumentowi FYRE FRAUD, który dostępny jest już na platformie Hulu. Od wczoraj można oglądać również film Netflixa o tej samej tematyce, nazwany dla niepoznaki – FYRE.

Nie ma więcej wpisów