Brytyjska grupa zagra w Polsce dwa koncerty promujące najnowszy album „Five”.

Piąta płyta tria jest pretekstem do trasy, która ruszy 31 stycznia, czyli dzień przed premierą albumu, mało enigmatycznie nazwanego „Five”. Materiał zapowiada się jednak o tyle ciekawie, że White Lies ostatnimi laty zaliczają w swojej twórczości ogromny progres i można spodziewać się najlepszego. Zaczynająca od post-punk revivalu kapela w okolicach trzeciego albumu („Big TV”) znalazła swoją drogę, dokładając do wcześniejszego brzmienia mnóstwo synthpopu i new wave. Co prawda już od początku twórczość grupy przyciągała słuchaczy (świetne „Death”, „Farewell to the Fairground”, „To Lose My Life” czy „Bigger than Us”), jak i zawierała ejtisowe wpływy, ale wtedy jeszcze brakowało jej szczególnego wyróżnika.

Wspomniany „Big TV”, który go przyniósł, zdołał porwać swoim brzmieniem nie tylko starych fanów, ale również osoby nieznające wcześniejszej twórczości White Lies. Szczególną siłę przyciągającą ma wokal Harry’ego McVeigha, głęboki i niski, hołdujący najlepszym post-punkowym standardom. Sporo zdziałały też pewnie zarysowane, bogate aranżacyjnie kompozycje, jak choćby „There Goes Our Love Again” czy „Getting Even”. Brytyjczycy poszli za ciosem i album „Friends” niemal całkowicie zanurzyli w synthpopie i new wave. Chociaż niektórzy byli niezadowoleni, znaczna większość fanów zaaprobowała ten ruch i ucieszyła na fakt, że w tej stylistyce grupa czuje się najlepiej. Za obrazujący to przykład niech posłuży „Take It Out On Me” wraz z ciekawym teledyskiem:

Na ten moment znamy już prawie połowę „Five” (zostały wydane cztery utwory, a album ma liczyć dziewięć kompozycji), sporo więc można powiedzieć o tym, co nas czeka. Siedmiominutowy „Time to Give” stał się pierwszym singlem i ta decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę.  Za sprawą ciekawej progresji i świetnego mostka utwór automatycznie znalazł się w ścisłej topce dokonań White Lies. Dalej wcale nie jest gorzej: rozpędzony „Believe It”, gitarowy „Finish Line” i przebojowy „Tokyo”. Nie sposób spodziewać się, że lutowy album może być nieudany.

Dlatego tym bardziej warto będzie usłyszeć go na żywo. White Lies wystąpią w Polsce dwukrotnie. 5 marca w warszawskim klubie Proxima, dzień później w poznańskim CK Zamek. Bilety, w cenie 89 PLN, można kupić tutaj i tutaj. Wydarzenia organizuje agencja Go Ahead.

Nie ma więcej wpisów