Jedna z najbardziej oryginalnych brytyjskich grup po 12 latach wraca z nowym albumem, który jest już dostępny w sklepach i serwisach streamingowych. The Cinematic Orchestra wystąpi dwukrotnie w Polsce, promując nowe wydawnictwo: 19 maja w Gdańsku, a dzień później w Warszawie. 

Ich muzyką zachwycają się: Kamasi Washington, Bonobo, Ólafur Arnalds, BADBADNOTGOOD czy Floating Points. Grupa założona przez Jasona Swinscoe, a w ostatnich latach współtworzona także przez długoletniego przyjaciela i współpracownika Dominica Smitha, wypracowała unikalny styl na przecięciu jazzowej melancholii, sugestywności filmowych soundtracków i nowoczesnej elektronicznej produkcji. Od wydania debiutu „Motion” zespół sprzedał setki tysięcy płyt, a utwór „To Build A Home” z ostatniego krążka „Ma Fleur” odtworzono w serwisach streamingowych ponad ćwierć miliona razy. Kompozycję znają także widzowie takich seriali i filmów jak „Orange Is The New Black”, „Homeland” czy „Chirurdzy”. Z kolei utwór „Arrival Of The Birds” wybrzmiewa w nagrodzonym Oscarem obrazie „Teoria wszystkiego”.

The Cinematic Orchestra mają na koncie także wspaniałe ścieżki dźwiękowe, m.in. do arcydzieła niemego kina „Człowiek z Kamerą” Vertova, a także disneyowskiej produkcji „The Crimson Wing”.

Swinscoe i Smith współpracują z najwybitniejszymi instrumentalistami, a także znakomitymi głosami muzycznej sceny, takimi jak Fontanella Bass, Patrick Watson, Roots Manuva czy Moses Sumney. Dwaj ostatni pojawią się także, u boku wielu innych gości (m.in. Tawiah, Heidi Vogel, Grey Reverend), na najnowszym albumie The Cinematic Orchestra.

„To Believe” to ponad 50 minut nowej muzyki, siedem długich kompozycji, które przypominają, że współcześnie nadal ważną rolę odgrywać mogą: smak, poszukiwanie balansu, subtelność, które nie wykluczają jednak intensywnych emocji. Nowy album to także przykład, że erudycja i szacunek dla tradycji mogą znaleźć wyraz w atrakcyjnej, nowoczesnej brzmieniowo formie. To muzyka pisana z uczuciem, podana szerokim gestem, dopieszczona w każdym szczególe, a jednak zachwycająca intymną aurą. Album miksował wielokrotny zdobywca Grammy Tom Elmhirst (David Bowie, Adele) w legendarnym studio Jimiego Hendrixa – Electric Ladyland. Okładkę płyty zaprojektowali sławni Designers Republic (Aphex Twin, Autechre).

I choć grywali u nas już wielokrotnie, to emocje, jakich dostarczają podczas swoich występów są absolutnie bezcenne. Swinscoe podkreśla, że do Polski zawsze wraca z radością – wielokrotnie przyznawał się do fascynacji muzyką Krzysztofa Komedy. W swoich zbiorach ma też pokaźną kolekcję płyt z polskim jazzem.

Nie ma więcej wpisów