Po Wrocławskiej odsłonie Warm Up To Date przyszła pora na stolicę, która również zaskakuje świetnym i zróżnicowanym programem. W Warszawie bawić się będziemy 15 czerwca.

W ubiegłym roku Jasna 1 gościła imprezę Unsound x Up to Date, która miała być swoistą zapowiedzią obu imprez. W czerwcu ta sama miejscówka ugości Warszawski Salon Ambientu w ramach Warm Up To Date Festival. Wystąpią Hainbach i Rites of Fall. Pierwszy pochodzi z Berlina i upodobał sobie elektroakustyczne formy, którymi rysuje pełne detali pejzaże. Dowód choćby tutaj. Rites of Fall pochodzi natomiast z Warszawy i dwa lata temu wydał dobrze przyjętą EP-kę „Truthsayer”. Głęboki bas mieszał się na niej z dronowymi szumami, a za mastering całości odpowiadał Rafael Anton Irisarri, bohater jednej z poprzednich edycji Centralnego Salonu Ambientu. W tym roku ukaże się debiutancki album warszawiaka, którego fragmenty z pewnością usłyszymy podczas koncertu.

Poza tym w Kotłowni Sztuki znajdzie się miejsce na dwie kolejne sceny: Beats i Pozdro Techno. Na tej drugiej silna techno piątka: Dtekk, dyrektor artystyczny Up to Date i zarazem jeden z najlepszych polskich DJów, Terstin, rezydent stołecznego klubu 999 i organizator festiwalu Revive, Paula Koski, która lubi grać basowo i eksperymentalnie, co doceniła m. in. berlińska scena klubowa, Birds ov Paradise mający świetne wyczucie rytmu oraz Neel, połowa duetu Voices from the Lake, współtwórca labelu Spazio Disponibile i zapalony producent minimal i dub techno.

Scena Beats zaskakuje rapowymi ogłoszeniami, szczególnie w postaci kolektywu Ćpaj Stajl. Grupa, o której pisaliśmy m. in. w naszym rocznym podsumowaniu, wystąpi w składzie Cool P, Kony, Załaz, Młody Gad 600, Seba i DJ Ozzu. Będzie królował materiał z mixtape „Lato w Ghettcie”, ale nie zabraknie również utworów starszych, jak i premierowych. Barto’cut’12, wschodząca gwiazda rapsceny, współpracował już z takimi gwiazdami jak Guzior czy Otsochodzi, a EP-ka „Piruet” potwierdza drzemiący w nim potencjał.

Pozostali artyści to absolutnie piorunująca mieszanka stylów. Od punkowo-elektronicznych brzmień Prison Religion i rejwowych impresji duetu PZG & Dubsknit, przez czerpiącą z detroit techno i muzyki afrykańskiej Afrodeutsche oraz mrocznego, sugestywnego i industrialnego Roly’ego Portera z live setem, po futurystycznych artystów: producenta OM Unit i duet Ivy Lab, którzy gustują m. in. w UK bassie.

Bilety są już dostępne w sprzedaży pod tym linkiem. Ich koszt to 50 PLN (full) / 35 PLN (Beats + Pozdro Techno) / 15 PLN (Salon Ambientu). Podczas imprezy nie zabraknie oczywiście Maluszka, RoomRooma, akcji „Wyślij pocztówkę do babci” i festiwalowego merchu. Widzimy się w Warszawie!

Nie ma więcej wpisów