Nie o wszystkim najciekawszym udaje się informować od razu – okołomuzyczne nowinki, plotki i przecieki, świeże premiery singli oraz zapowiedzi wydawnictw zdarzają się umykać. Jeśli chcesz jeszcze bardziej odnaleźć się w newsowym kalejdoskopie, mamy odpowiednie rozwiązanie. W naszym weekendowym podsumowaniu podpowiadamy, co było słychać w ciągu ostatniego tygodnia…

Artyści na sezon festiwalowy budzą się ze snu, a część z nich wydaje jeszcze nowe albumy, które będą mogli promować ze scen. W tym tygodniu nowości przygotowali Noel Gallagher’s High Flying Birds („Black Star Dancing” EP), Twin Oaks („See You When I See You”), Madonna („Madame X”), Hayden James („Between Us”), Crumb („Jinx”), Mndsgn („Snaxx”), Jordan Rakei („Origin”), Calexico & Iron and Wine („Years to Burn”), Julia Shapiro („Perfect Version”), Ben Vince („Don’t Give Your Life”), GoldLink („Diaspora”), Burial („Claustro / State Forest” EP) czy Kate Tempest („The Book of Traps and Lessons”).

Gdzieś nam się zapodziała ta nowa EP-ka Resiny, ale lepiej wysłuchać jej późno niż wcale. Karolina Rec wydała bowiem pod koniec maja EP-kę z remiksami utworów z zeszłorocznego albumu „Traces”, gdzie autorami remixów są: Ben Frost, Ian William Craig, Lotic i Abul Mogard. Artyści przygotowując własne wersje utworów nie ograniczyli się do tradycyjnej formy remiksu, dzięki temu otrzymaliśmy pełnoprawne kompozycje każdego z nich, które inspirowanymi były poszczególnymi częściami wspomnianego albumu.

OFF Festival opublikował swoją rozpiskę godzinową. Możecie więc przygotować się na swobodne sierpniowe przenoszenie się między jedną a drugą sceną, w iście offowskim stylu.

Tymczasem na Stadionie Śląskim w Chorzowie odbył się ogromny – pod względem ilości uczestników pod sceną, jak i na scenie – koncert pożegnalny projektu Miuosha z Jimkiem, Smolikiem i Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia. Scenozstąpienie było dziwnie, zabawnie, ekscytująco i wzruszająco – to ostatnie potwierdza m.in. moment oświetlenia przestrzeni stadionu za pomocą zapalniczek i lamp telefonów komórkowych wyciągniętych w dłoniach dużej większości z 40 tysięcy zgromadzonych obserwatorów, podczas wykonywania „Perseid”. „Macie czym poświecić?” – mieli.

Siedem długich lat przyszło nam czekać na nowość od Efterklang, ale w końcu jest. Zaplanowany na 20 września album nazywa się „Altid Sammen”, a promuje go „Vi er uendelig”. Do tego panowie przyjadą jesienią koncertować również do Polski. Czy trzeba nam czegoś więcej?

Powraca też, choć zdecydowanie nigdzie nie uciekała na długo, Charli XCX. 13 września wysłuchamy „Charli”, na którym znajdą się dobrze już znane „1999” oraz „Blame It on Your Love”. Goście? Są, a jakże. Poza Lizzo i Troyem Sivanem, będą to HAIM, Sky Ferreira, Brooke Candy, Yaeji, Clairo, Tommy Cash, Christine and the Queens Big Freedia, cupcakKe i Kim Petras! Już same te nazwiska zapowiadają mocną rzecz, ale jak ostatecznie będzie brzmieć całość trzeciego albumu artystki, przekonamy się za parę miesięcy. Przy okazji, 12 listopada artystka pojawi się na koncercie w Warszawie.

A skoro już przy zapowiedziach wydawniczych jesteśmy, to na ten rok swoje albumy zapowiedziały Sleater-Kinney, których „The Center Won’t Hold” pojawi się 16 sierpnia.

Oficjalnie swój drugi album zapowiedziała Shura. „Forevher” również ukaże się 16 sierpnia, a kolejnym singlem, który promuje płytę (po „Brklynldn”), został „religion (u can lay your hands on me)”, zachęcający do tańca idealnym wyczuciem między synth funkiem a sophisti-popem. Sami się tego nie spodziewaliśmy, ale wyjątkowo czekamy na ten album.

Tydzień później światło dzienne ujrzy siódma płyta Taylor Swift. Skłamalibyśmy, gdybyśmy powiedzieli, że na nią nie czekamy. Chociaż singiel „ME!” nie porwał, to najnowszy „You Need to Calm Down” wydaje się znacznie lepszy, pomimo nieco żenującego tekstu. Album ma liczyć osiemnaście utworów, można mieć więc nadzieję, że przynajmniej kilka okaże się murowanymi hitami.

Jeszcze dwa tygodnie dzielą nas od premiery jednego z najważniejszych rapowych albumów roku. Można tak założyć w ciemno, bo zawsze, gdy do współpracy zabierają się Freddie Gibbs i Madlib wychodzi z tego coś dobrego. „Piñata” do teraz nosi miano jednej z najlepszych płyt dekady, a „Bandana”, o której mowa, może zbliżyć się do tego sukcesu. Na razie mamy kilka singli, w tym świetny „Crime Pays z udanym teledyskiem i najnowszy „Giannis” z Andersonem .Paakiem. Odliczamy dni i liczymy na kolejny przełomowy projekt.

Pezet wybudził się z reklamowego snu i zaprezentował singiel, który promować będzie jego pierwszy od siedmiu lat studyjny album. Nie ma zaskoczenia, na bicie Auera raper wypadł dobrze, ale z pewnością nie aż tak, jak za starych lat. „Muzyka współczesna” 27 września, a „Obrazy Pollocka” już teraz.

Flume prawdopodobnie szykuje nowy album i jak na razie mamy mieszane uczucia. Po świetnym tegorocznym mixtape, który do teraz zapętlamy, singiel „Let You Know” brzmi dosyć nijako. Owszem, nie jest źle, ale spodziewaliśmy się trochę więcej eksperymentów. W utworze udziela się Hannah z London Grammar. Flume 28 października wpadnie też do Polski. Zagra na Torwarze. Sprzedaż biletów startuje 21 czerwca.

Jorja Smith, która wystąpi w najbliższych tygodniach na Open’er Festivalu czy Melt Festival, wypuściła nowy teledysk do utworu „Goodbyes”, który znalazł się na jej albumie „Lost & Found”. Polecamy.

Jeszcze nie skończyliśmy się w pełni nacieszyć ponownym wydaniem „Twin Fantasy”, a Car Seat Headrest przygotowali album live, który pojawi się 17 czerwca. „Commit Yourself Completely” to zbiór utworów granych przez zespół w różnych miejscach podczas całego zeszłego roku. Na razie do sprawdzenia dostaliśmy „Fill In The Blank” z koncertu w Ohio. Sam Will Toledo to wydawnictwo opisuje tak:

„This isn’t necessarily the best possible version of each track, but it’s some of the most fun we’ve had on stage”

Tak to trzeba robić. Ktoś zaszantażował Radiohead, że wypuści do sieci 18 godzin nagrań sesji „OK Computer”, jeśli nie otrzyma 150 tysięcy dolarów. W ramach pokrzyżowania tych planów grupa sama opublikowała nagrania na swojej stronie i można je mieć dla siebie za 23 dolary. Całość ze sprzedaży zostanie przeznaczona grupie aktywistów Extinction Rebellion, która zajmuje się działaniami na rzecz klimatu. Aby zdobyć swoją własną kopię „MINIDISCS [HACKED]”, macie czas do końca czerwca.

Nie ma więcej wpisów