Nie o wszystkim najciekawszym udaje się informować od razu – okołomuzyczne nowinki, plotki i przecieki, świeże premiery singli oraz zapowiedzi wydawnictw zdarzają się umykać. Jeśli chcesz jeszcze bardziej odnaleźć się w newsowym kalejdoskopie, mamy odpowiednie rozwiązanie. W naszym weekendowym podsumowaniu podpowiadamy, co było słychać w ciągu ostatniego tygodnia…

W tym tygodniu doświadczyliśmy nowości od Of Mice & Men („Earth and Sky”), Matthew Halsall (Oneness), The Comet Is Coming („The Afterlife”), Trentemøller („Obverse”), Tegan and Sara („Hey, I’m Just Like You”), Field Guides („This Is Just A Place”), The New Pornographers („In the Morse Code of Brake Lights”). Album koncertowy zaserwowali nam m.in. Wild Nothing („Live from Brooklyn Steel”).

Jadasea nie jest może najbardziej znanym muzykiem z Londynu, który przychodzi nam do głowy. Wiele jednak może się zmienić, a to za sprawą King Krule’a (a właściwie Edgara the Beatmakera), który wystąpił w jednym z kawałków artysty. „Half-Life” to sześciominutowa wyprawa pod osłoną nocy w najdziwniejsze rejony miasta. Do samego utworu wiele robi też video wyreżyserowane przez Liz Johnson Artur.

Tymczasem wszyscy, którzy z utęsknieniem oczekują nowych nagrań od Fiony Apple, mogą zacząć czuć się nieco lepiej. Wszystko dlatego, że następca wydanego w 2012 roku albumu „The Idler Wheel…” może ukazać się już niedługo. W niedawnym wywiadzie dla New York Magazine, Apple stwierdza, że liczy na przedstawienie światu krążka już w pierwszych miesiącach 2020 roku. Trzymamy kciuki.

I mean, I don’t know! It’s hard to say. I was supposed to be done a million years ago. And I go off and I take too long making stuff. I’m hoping for early 2020. I think.

Z utęsknieniem czekamy też na każdy kolejny muzyczny znak od Mount Eerie. I oto jest! Tym razem dostajemy utwór „Love Without Possession”, który należy do zbioru „Lost Wisdom pt. 2” – drugiego albumu nagranego wspólnie z kanadyjską songwriterką Julie Doiron. Pierwsze wydawnictwo ukazało się w 2008 roku, natomiast druga część pojawi się 8 listopada.

Jeśli chodzi o wszystkie projekty Briana Burtona to Broken Bells są chyba tym, z którym mamy największy problem. Bo i pokładaliśmy w nim dużo nadziei. Niemniej cieszymy się na każdą wieść o nagraniach duetu, licząc na pewną zmianę formuły ich krążków i powstanie czegoś nowego. Tym razem Danger Mouse i James Mercer zaprezentowali utwór „Good Luck”, jednak nie ma informacji, aby nagranie miało pojawić się (być może razem z opublikowanym w grudniu zeszłego roku „Shelter”) na trzecim albumie muzyków. Sam utwór łączy w sobie dobrze znany już styl DM, choć początkowo uderza bardziej w tony bliższe wydawnictwom The Black Keys z okresu współpracy z producentem z Nowego Jorku. Zresztą oceńcie sami.

Wygląda na to, że jednak się doczekamy. Kanye West zapowiedział swój nowy album „Jesus is King” na miniony piątek, jednak oficjalna premiera krążka została przesunięta na… niedzielę 29 września. Obecnie król Ye prowadzi tzw. listening session w Chicago i Nowym Jorku. Czy te słowa będą miały swoje potwierdzenie? Czekamy…

Nie ma więcej wpisów