Brytyjska grupa ponownie wraca do Polski, tym razem z kolejnym albumem.

Algiers wyjątkowo upodobali sobie polską publiczność. Grupa pod wodzą Franklina Jamesa Fishera jest w naszym kraju niemal co roku, odwiedzając różne miasta przy różnych okazjach. We wrześniu ubiegłego roku zagrali w Krakowie w ramach cyklu Something Must Break pod kuratelą Artura Rojka. W 2015 roku wystąpili też na jego OFF Festivalu. W ramach klubowej trasy m. in. trzykrotnie zagrali również w 2017 roku. Trudno więc dziwić się, że przy okazji premiery albumu „There Is No Year” również zahaczą o Polskę.

Algiers to grupa muzycznych prowokatorów. Muzycy szokują jednak nie prezencją sceniczną (chociaż ich koncerty pełne są ekspresji), a niebagatelnymi dźwiękowymi połączeniami. Post-punk idzie w parze z gospelem, a beatnikowa poezja z bluesem i eksperymentalnym rockiem. Trudno nie być zaskoczonym, gdy noisowe gitary przechodzą w soulowy refren („The Underside of Power”), a gospelowe śpiewy kończą się shoegaze’owym outrem („Black Eunuch”). Zresztą, Algiers sami w swojej twórczości ironizują ze swojej gatunkowej przynależności. „Can the Sub_Bass Speak?” zaczyna się słowami „What is this? / This ain’t hip-hop / This ain’t punk rock / You ain’t punk rock / You ain’t hip-hop / What is this?”

Chociaż powyższy utwór jest jedynie pojedynczym nagraniem, które nie znajdzie się na podstawowej wersji nadchodzącego albumu, jego eksperymentalna struktura i nietypowa budowa zwróciła uwagę niemal wszystkich ważnych mediów muzycznych. Nadchodzący album wskoczył na listę najbardziej oczekiwanych płyt roku, a pierwszy singiel, „Dispossession”, potwierdził wysoką formę Brytyjczyków. Można również posłuchać kolejnego utworu, „We Can’t Be Found”, ale na szczęście nawet na cały album nie trzeba będzie czekać długo, bo jego premiera nastąpi już 17 stycznia.

Niemal dokładnie miesiąc później, bo 20 lutego, grupa wystąpi na jedynym klubowym koncercie w Polsce. Algiers zagrają w warszawskim klubie Hybrydy. Bilety, w cenie od 69 PLN, można kupić m. in. tutaj. Jako support zaprezentuje się Eşya. Pod tym pseudonimem ukrywa się Ayşe Hassan, basistka post-punkowego zespołu Savages. Przykładem jej mrocznej twórczości jest utwór „Lost”. Koncert organizuje agencja Live Nation.

Nie ma więcej wpisów