Już za nieco ponad tydzień artysta wystąpi na jedynym koncercie klubowym w Polsce.

Mura Masa to pseudonim artystyczny Alexa Crossana, producenta muzycznego i DJa, który jest aktywny na scenie od sześciu lat. Debiutował mikstejpem „Soundtrack to a Death”, który wydał mając zaledwie osiemnaście lat.

Od tamtego momentu jego kariera nabrała rozpędu. Jako kompozytor i producent pomagał takim artystom jak Kill Bill, 18+, Ibeyi czy Låpsley. Remiksował m. in. Foals, Nao, Haim i Perfume Genius. W międzyczasie zdołał wydać swoją debiutancką EP-kę, zatytułowaną „Someday Somewhere”, dzięki której udało mu się zdobyć jeszcze większy rozgłos. Lekkie brzmienie wonky i future bassu zagościło na wielu słuchawkach i głośnikach, a artysta został nominowany w plebiscycie „BBC Sound Of 2016”. Ostatecznie zajął w nim piąte miejsce, za trzecią Nao, która wokalnie udzieliła się na jego EP-ce.

Naturalnym krokiem było wydanie długogrającego albumu, który pojawił się w 2017 roku. Tam wystąpiło jeszcze więcej gości: od Charli XCX, przez A$AP Rocky’ego, po Damona Albarna. Tym samym Mura Masa ugruntował swoją pozycję jako jedna z najważniejszych młodych gwiazd działających na brytyjskiej scenie. Stąd też przyszły kolejne artystyczne wyzwania. Wśród nich współpraca z legendarnym Nilem Rodgersem i wschodzącymi gwiazdami europejskiego rapu: Octavianem i Slowthaiem. Temu drugiemu wyprodukował energetyczny przebój „Doorman”, który do teraz podczas koncertów wprawia publikę w szaleństwo. Slowthai nie pozostał dłużny – zarapował na utworze „Deal Wiv It”, który był jednym z singli promujących drugi album Alexa.

„R.Y.C.”, bo taki tytuł nosi właśnie drugi album Mura Masy, ukazał się na początku tego roku i również pojawili się na nim wyjątkowi goście: poza Slowthaiem również Georgia, Tirzah, Wolf Alice, Clairo i Ned Green. Poszerzyła się również paleta brzmieniowa producenta: do elektroniki doszedł post-punk i indie pop, a słuchacze mogli się przekonać, że nie ma gatunku, w którym Alex nie potrafi się odnaleźć.

Najlepiej słychać to podczas koncertów trwającej obecnie trasy, podczas której Mura Masa gra przekrój całej swojej twórczości. Jej jedyny polski przystanek to Warszawa, a dokładniej klub Stodoła dnia 10 marca. Bilety, w cenie 120 PLN, można nabyć tutaj. Koncert organizuje agencja Live Nation.

Nie ma więcej wpisów