“Most Of Us Are Strangers” to 12 piosenek od Seafret prezentujących całe spektrum dźwięków: od melancholijnych „Fall” i „Loving You” przez przestrzenne „Magnetic” po „Love Won’t Let Me Leave”. To płyta z rodzaju tych, na których każdy znajdzie coś dla siebie.

Kiedy Seafret zaczęli produkcję drugiego albumu, ich podejście okazało się zdecydowanie bardziej ewolucyjne niż rewolucyjne. Wynikiem tej rozwojowej ścieżki jest spójna, przemyślana kolekcja o wielu odsłonach: momentami dynamiczna i taneczna, choć nie tracąca na intymności, którą tak docenili fani zespołu, a tam, gdzie trzeba – spokojna, pełna harmonii i głębokich refleksji.

„Nie czujemy się do niczego zobowiązani, nie można przypiąć nam jednoznacznej plakietki” – podsumowuje Jack. „Wiemy, o co nam chodzi i wiemy, co jest w nas prawdziwe i jak przekazać to w naszych utworach”.

Praca nad pierwszym albumem trwała kilka lat. Na „Most Of Us Are Strangers” kawąłki zostały skomponowane w ciągu zaledwie siedmiu tygodni w studiu w Glasgow z producentem Rossem Hamiltonem z Rocket Science Recording Studios.

„Cały materiał z nowej płyty powstał właściwie w tym samym momencie, w tym samym studiu i we współpracy z tym samym producentem” – mówi Harry. „Wszystko przyszło bardzo naturalnie. Kiedy tworzyliśmy kawałki, odbywało się to tak: to jest to, co teraz w nas żyje – jak sprawić, by brzmiało dobrze na płycie? Dlatego brzmienie tej płyty jest bardziej surowe, co charakteryzuje ten album jako jedną, zgraną całość. Jesteśmy dumni, że zrobiliśmy to w ten sposób”.

 

Zespół zapowiedział dużą trasę koncertową w Wielkiej Brytanii i Europie, w tym również w Polsce. Pozostaje mieć nadzieję, że ich koncerty odbędą się planowo i będzie to okazja do poznania na żywo materiału z „Most Of Us Are Strangers”.

26.05 – Kraków https://www.facebook.com/events/591523468249650/

27.05- Poznań https://www.facebook.com/events/1551736461631273/

Nie ma więcej wpisów