Świat, Europa i Polska od pewnego czasu zmagają się z pandemią koronawirusa, która odciska mocne piętno na właściwie każdej sferze życia ludzkiego. W związku z bardzo dynamicznie rozwijającą się sytuacją odwoływane są wydarzenia masowe w całym kraju. Ich twórcy na bieżąco śledzą sytuację oraz rozwój wypadków, ale wiele skrupulatnie przygotowywanych nadchodzących eventów stoi pod mocnym znakiem zapytania. Oczywiście wraz z organizatorami białostockiego Up to Date wierzymy, że uda się przezwyciężyć trudną sytuacją wobec której zostaliśmy postawieni i wszystkim uda się nam spotkać w pierwszy tydzień września (3-6 września 2020) w Białymstoku podczas UTDF. Oto pierwsi artyści, którzy zasilą 11. edycję tego wydarzenia oraz pierwsze informacje, które należy przyswoić na jej temat.

Niezmienne zostają sceny znane uczestnikom z poprzednich edycji. Artyści sceny Beats to istna mieszanka gatunków: od rapu, którego reprezentantami będą głośne polskie nazwiska – znany z hitu „Patointeligencja” Mata i Bedoes, przez uk bass, grime czy dubstep, które wymieszają dwaj świetni producenci w wyjątkowym b2b: Pinch i DJ Pete.

Centralny Salon Ambientu ponownie nawiedzi Pałac Branickich. I jest to wyjątkowo pasujące otoczenie dla muzyki Kali Malone. Amerykańska producentka i kompozytorka wydała w zeszłym roku album „The Sacrificial Code”, na którym przez ponad godzinę rozlegają się dronowe dźwięki organów, skłaniające do medytacji i skupienia. Do Białegostoku wróci również Rafael Anton Irisari, który na Up to Date zagrał w 2016 roku. Niezwykle płodny ambientowy impresjonista przywiezie materiał ze swoich ostatnich płyt, których od poprzedniej wizyty na Podlasiu zdołał nagrać aż sześć.

Po ambientowych dumaniach, porządnie będzie można wytańczyć się na scenie Pozdro Techno – najbardziej charakterystyczną, wręcz sztandarową festiwalową sceną. Organizatorzy jednak zgodnie ze swoją filozofią, pragną skupić się na mniej oczywistych wyborach nazwisk muzyków. I tak w piątek pojawi się na niej dwóch artystów w wersji live: Versalife oraz Lake Haze. Na sobotę zapowiedziano jednego artystę również w wersji live – jest to Amandra – francuski artysta stacjonujący w Warszawie. DJ-set zagra ASC, znany z przestrzennych brzmień techno.

Nowością w stosunku do zeszłych lat jest scena poświęcona muzyce disco – Łomża Jasne Pełne Stage. Pierwszym artystą, który na niej zagra jest kolektyw Horse Meat Disco, który zadba o same pozytywne wibracje tam.

W nową dekadę działalności Up to Date wchodzi też bez zmian z najważniejszą zasadą: wszyscy bawimy się zgodnie z PLUR: Peace, Love, Unity, Respect – miejmy nadzieję, że wartości te będą mocniejsze w obliczu aktualnej sytuacji. Tak jak w poprzednich latach, osoby po 50 roku życia wchodzą na imprezę za darmo. Karnety full z limitowanej puli można kupić w cenie 269 PLN m. in. tutaj. To co, widzimy się w Białymstoku? Trzymamy mocno kciuki za ten festiwal!

Nie ma więcej wpisów