Nie o wszystkim najciekawszym udaje się informować od razu – okołomuzyczne nowinki, plotki i przecieki, świeże premiery singli oraz zapowiedzi wydawnictw zdarzają się umykać. Jeśli chcesz jeszcze bardziej odnaleźć się w newsowym kalejdoskopie, mamy odpowiednie rozwiązanie. W naszym weekendowym podsumowaniu podpowiadamy, co było słychać w ciągu ostatniego tygodnia…

Natrafiliśmy na kolejny tydzień przejściowy, gdzie kolejnych muzycznych nowości wychodzi stosunkowo mało. Niemniej, w piątek pojawiło się kilka albumów, za które naprawdę warto się zabrać. A wydali je: Gregory Porter („All Rise”), Fiona Apple („Fetch the Bolt Cutters”), EOB („Earth”), dvsn („A Muse In Her Feelings”), Enter Shikari („Nothing Is True & Everything Is Possible”), Tęskno („Tęskno”), Łona i Webber („Śpiewnik domowy” EP), Rina Sawayama („Sawayama”), Pejzaż („Blue”), Lido Pimienta („Miss Colombia”), Shabazz Palaces („The Don Of Diamond Dreams”). Możemy też naoglądać się wydań koncertowych, a to za sprawą duetu Tegan and Sara („Tonight We’re In The Dark Seeing Colors”) oraz Elbow („Live At The Ritz”).

Yung Lean koncert w Polsce wyprzedał z kilka minut. Ten miał się odbyć na początku kwietnia, ale oczywiście nie doszedł do skutku. Zamiast tego artysta zagrał w ciężarówce, a teraz prezentuje również kolejny singiel. Nosi on tytuł „Violence” i jest, po eksperymentach z synthpopem i witch housem, klasycznym w trapowej formie utworem. To jednak nie wszystko. Jest jeszcze krótka piosenka „Pikatchu” oraz folkowa piosenka „Evil” wydana pod pseudonimem jonatan leandoer96. Długogrający album „Starz” również został zapowiedziany, niestety jak na razie bez daty premiery. Szkoda, bo zapowiada się na najciekawszy jak dotychczas projekt i tak ambitnego przecież Szweda.

Kasia Lins to artystka, której rozwój artystyczny można obserwować z rozkoszą. Singiel „Rób tak dalej” z końcówki lutego kupił nas całkowicie goth-popowo-bluesowym anturażem. Najnowszy utwór „Koniec świata” dosyć jasno komunikuje, że nadchodzący album Kasi będzie jej największym artystycznym osiągnięciem – aranżacja, sposób, w jaki artystka operuje wokalem czy ogólna stylistyka brzmieniowa są naprawdę interesujące. Płyta „Moja wina” ujrzy światło dzienne 29 maja.

 

Trochę przegapiliśmy temat, ale warto wspomnieć o dwóch polskich popowych projektach, które jeszcze w marcu podzieliły się swoim premierowym materiałem. Duet Szum & Fykes 30 marca wydał EP-kę „Take”, którą dominuje różnorodny stylistycznie electropop, zanurzony w techno czy acid housie. Michalski to również duet producenta i wokalisty i również electropopowy. O ile jednak Szum & Fykes większy nacisk kładą na człon „electro”, singiel „Miasto” Michalskiego to znacznie bardziej „pop”, choćby za względu na równie ważną jak podkład warstwę tekstową.

Święto nastało dla wszystkich fanów post-muzyki. Oto Playboi Carti oficjalnie powrócił z singlem „@ MEH”. Złośliwi powiedzą, że tytuł odzwierciedla treść, ale nie jest to prawda. Produkcja po raz kolejny okazuje się na tyle eksperymentalna, na ile to w mainstreamie możliwe (tym razem odpowiada za nią jetsonmade) i chociaż nie jest to poziom niektórych leaków z ostatnich miesięcy, można czuć się usatysfakcjonowanym. Poza tym Twittery Cartiego, Lil Uziego Verta i Pi’erre Bourne’a aż huczą i niedługo z pewnością otrzymamy coś większego. „Whole Lotta Red”? Oby!

Zaskakującym było zeszłotygodniowe ogłoszenie Charli XCX o nagrywaniu i wydawaniu nowego albumu, w zaledwie pół roku po jej trzecim studyjnym krążku. A jednak wokalistka spełnia dane fanom słowo, publikując pierwszy fragment materiału, który usłyszymy na zapowiedzianym na 15 maja krążku „how i’m feeling now„. Utwór nosi nazwę „Forever”.

Czy mamy siłę po raz kolejny pisać coś od „Dear Tommy” Chromatics? Nie. Ten album niedługo stanie się chyba miejską legendą. Tym niemniej, mamy nowy utwór: „Teacher”. A nawet tracklistę z osiemnastoma tytułami w opisie klipu. Ale czy to wszystko nie jest znowu mydleniem oczu fanom? Nie wiemy, więc zamilkniemy.

Daniel Avery miał ostatnio pracowity okres. Nie dość, że w zeszłym miesiącu ukazał się album „Illusion of Time” będący owocem jego współpracy z Alessandro Cortinim, to teraz otrzymaliśmy jeszcze zapowiedź nowego kolaboracyjnego projektu muzyka z Romanem Flügel. Jako Noun panowie mają zamiar opublikować EP-kę „Meeting of the Minds”, która została nagrana podczas dwudniowej sesji. Premiera już za chwilę, bo 1-go maja.

Do majowych wydawnictw dopisuje się również Porcelain Raft. Mauro Remiddi nie zachwycał nas ostatnio swoją formą, daleko mu było do poczynań ze świetnego albumu „Strange Weekend” z 2012 roku. A jednak dalej czekamy na jego nowe nagrania. Oczekiwań nastał koniec, bo muzyk zaprezentował kawałek będący jedną z ośmiu nowych kompozycji na nowym albumie – „Come Rain”. Następca „Microclimate” sprzed trzech lat będzie dostępny do wysłuchania od 15 maja.

Na ten powrót czekaliśmy od dawna, ale i tak nie spodziewaliśmy się chyba, że może być aż tak dobrze. Jamie xx po pięciu latach od premiery „In Colour” dzieli się premierowym singlem, którego moc rażenia jest ogromna. Nicolas Jaar na junglowo-basowym tle? Takie mamy skojarzenie, gdy słyszymy „Idontknow”. W komplecie z hipnotycznym „Smoke” sprzed dwóch tygodni, na którym Jamie xx wspierał Headiego One, otrzymujemy obraz producenta będącego w zwyżkowej formie. Poprosimy więc cały album pełen takich bangierów.

Skoro o bangierach mowa, na horyzoncie pojawił się ich kolejny zbiór. Już w czerwcu premiera drugiego albumu Finów od Amnesia Scanner. „Tearless” ma traktować o radykalnych zmianach na świecie, kryzysie klimatycznym i rozstaniu z Ziemią, jaką znamy. Oprócz zeszłorocznego „AS Acá” na płycie znajdzie się również najnowszy utwór „AS Going” nagrany we współpracy z brazylijską artystką o pseudonimie Lyzza. Stąd też wpływy latynoskiej muzyki elektronicznej, która w połączeniu ze zglitchowaną paletą dźwięków Amnesia Scanner wypada nad wyraz przekonująco.

Kwarantanna z pewnością przyniesie muzyczne owoce, a jednym z nich może okazać się kolejny album Arcade Fire. Tak przynajmniej wygląda to od strony Willa Butlera, który podzielił się na Instagramie listem do fanów. Na razie jednak nie ma co liczyć na szybkie wydanie potencjalnego następcy „Everything Now”.

Tymczasem dostajemy prezenty. Pierwsze dwa to covery nagrane przez panów z Glass Animals, którzy zabrali się za Nirvanę („Heart-Shaped Box”) oraz utwór Lany del Rey („Young & Beautiful”). Są to jedne z pierwszych nagrań, które mają zostać opublikowane w najbliższych tygodniach. W lutym zespół zaprezentował swoje autorskie nagranie „Your Love (Déjà Vu)”.

„Light of Love” to utwór, który miał znaleźć się na ostatnim krążku Florence + The Machine, jednak dopiero teraz jest nam dane go poznać. A to wszystko za sprawą obecnej sytuacji pandemicznej. Cały dochód uzyskany z odtworzeń utworu zostanie przeznaczony brytyjskiemu Intensive Care Society. Warto więc klikać w przycisk odtwarzania, tym bardziej, że to całkiem niezły utwór i aż szkoda, że nie znalazł się ostatecznie na „Hope As High”.

Jeśli z kolei chcecie posłuchać niedostępnych na albumach Big Thief nagrań, to macie okazję. Grupa wybrała pięć demo swoich ulubionych kawałków („Blue and Red Horses”, „Mermaid”, „Abysskiss”, „Over”, „Live Young”), których nie zamieściła na studyjnych wydawnictwach i zaprezentowała szerszej publiczności. Nagrania pod szyldem „Demos Vol. 1 – Topanga Canyon, CA – Feb 2018 EP” można nabyć na profilu Bandcamp zespołu, a cały dochód przeznaczony zostanie koncertowej załodze zespołu.

Nowe nagrania Bon Iver to zawsze powód do radości, a tym razem jest to szczególne z racji tego, że dzięki zdobytym funduszom ze streamingu utwóru „PDLIF” (Please Don’t Live In Fear) zostanie przekazany do Direct Relief – pozarządowej organizacji wspierającej działania na rzecz bezpieczeństwa służb medycznych podczas pandemii koronawirusa Covid-19.

Dzieje się to, co podejrzewaliśmy – to lato nie będzie należało do najlepszych pod względem spędzania czasu z muzyką na żywo. Działania już podjęto w Niemczech, gdzie do końca sierpnia odwołano festiwalowe spędy. W związku z tym tak pysznie zapowiadający się Melt Festival i Rock am Ring (oraz parę innych wydarzeń) nie odbędzie się.

Nie ma też co liczyć na to, że najbliższe miesiące będą czasem dobrym dla polskiej publiki. W piątek swą decyzję o odwołaniu imprezy, dość oczekiwaną w kontekście aktualnej sytuacji, ogłosiła załoga przygotowująca Orange Warsaw Festival. Według zapowiedzi część artystów powróci w przyszłym roku, a i już teraz powinniśmy przygotować się na nowe ogłoszenia ze strony Alter Artu. Również festiwal Audioriver, mający obchodzić w tym roku swoją 15. edycję, ogłosił w tym roku wymuszoną przerwę. Na razie jeszcze pełni nadziei są organizatorzy Fest Festival (ostatnim ogłoszeniem okazał się duet Kayah & Bregović), choć też wyraźnie zaznaczają możliwość odwołania imprezy.

Wiadomym było również odwołanie odbywającego się pod koniec kwietnia JazzArt Festivalu. Katowicka impreza przybierze jednak charakter online podczas Międzynarodowego Dnia Jazzu UNESCO ustanowionego na 30 kwietnia. Wtedy też będziemy mogli m.in. posłuchać występu Joanny Dudy, która zaprezentuje materiał z albumu „Keen”.

Jeśli natomiast mało wam koncertowych doznań, możecie dozować sobie dawkę przyjemności w postaci zarejestrowanych na Primavera Sound koncertów. Od ponad dwóch tygodni na swoim profilu barcelońska impreza publikuje zapisy jednych z ciekawszych momentów festiwalu na przestrzeni ostatnich lat. Dzięki temu możecie powzdychać za koncertowymi wrażeniami do muzyki Charli XCX, Wilco, Chromeo, Bon Iver, Spoon, Hot Chip czy Cut Copy.

Zajmijmy się jeszcze teledyskami. Przede wszystkim radzimy sprawdzić nowości. Do świeżego utworu „Nie chcę zmieniać nic” od Leskiego, który powstał pod wpływem obecnej izolacji nakręcono również ten oto teledysk. Car Seat Headrest zapowiedzieli swą płytę na pierwszego maja, jednak poznajemy z niej coraz więcej. Tym razem otrzymaliśmy utwór i wideo do Hollywood. Tymczasem siły połączyli Mike z The Streets i głównodowdzący Tame Impala, pojawiając się razem w klipie do nagrania „Call My Phone Thinking I’m Doing Nothing Better”. Z nowości mamy jeszcze wideo Bass Astral x Igo do utworu „Bikini” promującego nadchodzącą płytę „Satellite” oraz kawałek Austry, która w teledysku do „Mountain Baby” zażywa swej wolności, zwyczajnie przemieszczając się między miejscami. Boy Harsher zaprezentowali klip do utworu z albumu „Country Girl Uncut”, który ukazał się pod koniec ubiegłego roku nakładem Nude Club Records. Z niedawno wydanej płyty teledyskową nowość serwuje też zespół Yumi Zouma, który opublikował obraz do openera „Truth or Consequences„.

Musimy przyznać, że covid-owa galerai muzyczna naprawdę nam się powiększa. Tym razem mamy do zapronowania remix dla fanów rapu, w którym znany amerykański teleewangelista Ken Copeland przegania wirusy. Twierdzimy, że to wciąż materiał lepszy niż duża część tego, co znalazło się na natchnionym krążku Kanye’ego sprzed roku.

     

    • Dodaj do Rozmówek
      • Brak listy słówek dlaPolski -> Angielski…
      • Stwórz nową listę słówek…
    • Skopiuj

    Nie ma więcej wpisów