Podczas kiedy każdy jest serdecznie znudzony przedłużającą się kwarantanną łatwo popaść w marazm i przegapić fakt, że w muzyce jednak coś się dzieje. Są artyści, którzy postanowili przełożyć premiery swoich nowych wydawnictw, są też tacy, którzy nie przestraszyli się zarazy i podzielili się nowościami.

Fiona Apple jako żyjąca legenda, która nigdy nie zaliczyła artystycznej wpadki, zasłużyła na to aby przewodzić tej grupie – jako że „Fetch the Bolt Cutters” jest jej pierwszym albumem od ośmiu lat. Katie Crutchfield aka Waxahatche w marcu podzieliła się albumem „Saint Cloud”, któremu warto się przyjrzeć bliżej, a Phoebe Bridgers i Conor Oberst – którzy w ubiegłym roku nagrali wspólny album – szykują się do zaprezentowania swoich solowych wydawnictw. Dodatkową ciekawostką w przypadku Obersta jest fakt, że po prawie 10 latach wraca do nagrywania jako Bright Eyes.

Na liście znalazło się także miejsce dla legendy grunge’u – Marka Lanegana, który oprócz nowego albumu wydał też autobiografię. A żeby nie było całkiem niepatriotycznie playlista zawiera również kilka kawałków z rodzimego podwórka, o których rozpisywaliśmy się m.in. w „Polskiej Migawce” (część 1, część 2)

Nie ma więcej wpisów