Jeżeli pandemia ma przynieść cokolwiek dobrego w świecie muzyki, to z całą pewnością będą to te wszystkie płyty, które po kilku latach doczekały się swojego szczęśliwego finału. Jedną z nich będzie drugi album gdańskiego SPOIWA, którego premiera już 30 stycznia.

Prawie sześć lat przyszło nam czekać na nowe dźwięki tej grupy. Po zmianach personalnych (zespół opuścili Simona Jambor i Paweł Bereszczyński, a ich miejsce zajął Patryk Piątkowski z zaprzyjaźnionego Signal from Europa) SPOIWO postanowiło zredefiniować swój styl i znaleźć nową, wspólną przestrzeń do eksploracji i realizacji muzycznych zajawek.

Martial Hearts ma być pamiętnikiem zmian, zmagań i nieustępliwości zespołu, jego starcia ze sobą jako materią i próbą konfrontacji z nowymi środkami wyrazu.

SPOIWO do tej pory stylistycznie zawieszone gdzieś pomiędzy post rockiem, elektroniką a muzyką filmową po raz pierwszy sięga po środki wcześniej niewykorzystywane. Eksploatując elektronikę, wprowadzając słowa i wokal, tłumiąc dotychczasową eksplozywność kompozycji i przesuwając ciężar emocjonalny – z ekspresyjności na symboliczność.

Za mix płyty odpowiada Maciej Wojcieszkiewicz (Stendek/LASY), oraz Patryk Piątkowski. Masteringiem zajął się Haldor Grunberg (THAW). Album ukaże się 30 stycznia. Tego dnia swoją premierę będzie miał także teledysk do utworu Wild Eyes zrealizowany przez Nicka Kirichenko.

Na płycie znajdzie się 8 kompozycji trwających blisko 40 minut:
Wild Eyes
Two Mountains
Riot Sons
Verge
Oyum
Taur
Wounds
Ghost Of Chance

Album można nabyć w pre-orderze na platformie Bandcamp.

Nie ma więcej wpisów