Nie o wszystkim najciekawszym udaje się informować od razu – okołomuzyczne nowinki, plotki i przecieki, świeże premiery singli oraz zapowiedzi wydawnictw zdarzają się umykać. Jeśli chcesz jeszcze bardziej odnaleźć się w newsowym kalejdoskopie, mamy odpowiednie rozwiązanie. W naszym podsumowaniu podpowiadamy, co było słychać w ciągu ostatniego tygodnia…

Oto nowości, które przyniósł nam ostatni piątek lutego i parę dni wcześniejszych. Swoje propozycje muzyczne do miana najlepszego albumu tego roku zaprezentowali tym razem: Mouse on Mars („AAI”), Furia („W śnialni”), Smerz („Believer”), Nick Cave & Warren Ellis („Carnage”), Julien Baker („Little Oblivions”), Cloud Nothings („The Shadow I Remember”), Maxïmo Park („Nature Always Wins”), Balthazar („Sand”), Blanck Mass („In Ferneaux”), Jeff Mills („The Clairvoyant”), Fire! („Defeat”), Roosevelt („POLYDANS”), King Gizzard and the Lizard Wizard („L.W.”). Instumentalną wersję swojego albumu sprzed dziesięciu lat wydał ostatnio Toro y Moi („Underneath the Pine [Instrumentals]”), a Sam Gendel podzielił się kompilacją składającą się z 52 utworów („Fresh Bread”).

Dokładnie 26 marca zespół Oxford Drama zaprezentuje swój trzeci album. Płyta będzie się nazywać „What’s The Deal With Time?” i jak na razie jest jednym z najbardziej wyczekiwanych przez nas albumów roku. Singiel „Not My Friend” mamy na zapętleniu od dnia premiery, a teraz będzie mógł do niego dołączyć „San Junipero”. To niespieszna i w gruncie rzeczy dosyć krótka ballada, ale od razu słychać, że nagrana przez zawodowców (praca gitary i jej ton!). Inspiracja odcinkiem serialu „Black Mirror” o tym samym tytule jest oczywista. To co, słyszymy się za miesiąc?

Kero Kero Bonito wydadzą 21 kwietnia „Civilisation II”, czyli kontynuację EP-ki z 2019 roku. Cieszymy się bardzo, dlatego polecamy wszystkim wysłuchanie najnowszego kawałka trio, „The Princess and the Clock”, i sprawdzenie uroczego animowanego teledysku do niego.

St. Vincent najwyraźniej wydaje swój kolejny album. Taką informację można wyczytać z plakatów, które znaleziono gdzieś w miastowej dziczy. Mimo że sama zainteresowana milczy, to longplay miałby nosić tytuł „Daddy’s Home” i będzie go można wysłuchać od 14 maja.

Powraca również Tom Odell, który opublikował ostatnio swój nowy singiel – „numb”. Kawałek najpewniej zwiastuje jego czwarty album. Natomiast w sobotę 27 lutego odbędzie się pierwszy specjalny występ live, na który bilety zostały wyprzedane. Następna okazja czeka nas 10 kwietnia.

„The Last Man on Earth” to tytuł singla Wolf Alice, który zwiastuje album „Blue Weekend”. Najnowszy krążek grupy będzie miał premierę 11 czerwca i znajdzie się na nim jedenaście kawałków. Okładkę trzeciego albumu Brytyjczyków możecie sprawdzić tu.

Właśnie ukazał się trzeci album Julien Baker – „Little Oblivions” i z tej okazji wokalistka podzieliła się z nami dwoma utworami. Jeden to opatrzony łagodnymi riffami „Heatwave”, który promuje nowe wydawnictwo, a drugi to cover Radiohead. „Everything in it’s Right Place” nie odchodzi daleko od chłodnego, elektronicznego oryginału, ale jednak dziewczęcy, melodyjny głos Baker nadaje temu kawałkowi trochę ciepła nieobecnego w oryginale.

Pozostając w temacie coverów, Helado Negro podzielił się swoim wykonaniem „Sound and Vision” z legendarnego albumu „Low” mistrza Bowiego. Kawałek jest częścią większego projektu brytyjskiej wytwórni BBE Music, który ma na celu podkreślenie wpływów takich gatunków jak soul, r’n’b, funk czy gospel na twórczość Davida Bowie. Kompilacja pt. „Modern Love” ukaże się 28 maja, wśród innych artystów, którzy na potrzeby tego albumu nagrali covery są Khruangbin, Jeff Parker i inni. Oprócz „Sound and Vision” możemy już posłuchać eterycznej wersji „Space Oddity” w wykonaniu duetu r’n’b We Are KING.

Swój trzeci w karierze album zapowiedziała Zara Larsson. I nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie fakt, że Szwedka ma od jakiegoś czasu całkiem dobrą passę singli. Co prawda pierwsze dwa z nich („Don’t Worry Bout Me” i „All the Time”) na płycie się nie znajdą, ale „Love Me Land” i najnowszy „Look What You’ve Done” już tak. Wielki renesans disco w muzyce mainstreamowej trwa i jesteśmy z tego faktu bardzo zadowoleni. „Poster Girl” ukaże się 5 marca.

Wiecie jak brzmią The Horrors? Nie, nie wiecie. Nie wiecie niczego. Angielski band zaprezentował w tym tygodniu swój nowy utwór, „Lout”, i nie jest to coś, czego można się było spodziewać po brzmieniu indie-rockowej kapeli znanym z albumów „Primary Colours” czy „Skying”. Jest zdecydowanie ciężej. Pełna EP-ka z tym i dwoma innymi numerami ukaże się 12 marca.

O MIN t mieliśmy już okazję pisać niejeden raz. Martynie Kubicz bardzo kibicujemy w ciągle rozwijającej się karierze i dlatego spieszymy z informacją o jej zbiórce na wydanie drugiego albumu. Płyta „Shot to Pieces” ma być współprodukowana przez Leo Abrahamsa, współpracownika Briana Eno i Jona Hopkinsa oraz artystę pomagającego przy powstawaniu płyt m. in. Florence and the Machine, Editors, Wild Beasts czy nawet Harry’ego Stylesa. Leo miał też swój udział w nagrywaniu płyty „Faith, Hope & Fury” Pati Yang, czyli jednej z klasycznych, acz zapomnianych polskich perełek. Zbiórka na Kickstarterze trwa, można ją wspomóc pod tym linkiem. A niezdecydowanych może przekonać utwór „Start Dancing”.

Nowy utwór zaprezentował duet PRO8L3M. „V” zapowiada „Block Party Mixtape”, który pierwotnie miał się ukazać 26 lutego, ale z powodu ewolucji w stronę albumowej formuły światło dzienne ujrzy dopiero 30 marca. Na płycie znajdzie się jednocześnie jeszcze więcej gości. Projekt powstawał jako ukłon w stronę fanów, którzy nie zdołali zobaczyć duetu podczas przerwanej przez pandemię trasy koncertowej. Co do samego utworu: cóż, jesteśmy przyzwyczajeni do znacznie wyższego poziomu, ale mamy nadzieję, że na płycie będzie bardziej ulicznie, a mniej coachingowo.

Pozostając dalej w rapowych klimatach: nowy singiel wydała DZIARMA. I chociaż fanami raperki nigdy nie byliśmy, „Czarny bez” ma szanse to zmienić. Szalony, bogaty w ozdobniki bit i bardzo pewna, zadziorna nawijka, są mocnymi atutami tego utworu. Pełnowymiarowy album już w tym roku, a my mamy nadzieję, że będzie równie ciekawie i coraz liczniejsza (ale ciągle stosunkowo mała) reprezentacja kobiet na rapowej scenie trwale się powiększy.

Zespół Dinosaur Jr. to już w zasadzie dinozaury rocka (pun intended), ale wcale nie przeszkadza im to wydawać nowej muzyki, w dodatku całkiem jakościowej. Singiel „I Ran Away” (będący zapowiedzią płyty „Sweep It Into Space”, która ukaże się 23 kwietnia) mógłby zawstydzić swoją mieszanką garażowego rocka i folk rocka wielu współczesnych epigonów. Czekamy na cały album.

Gratka dla fanów Suicide – Sacred Bones planuje wydać serię archiwalnych nagrań Alana Vegi, który co prawda nie żyje od 2016 roku, ale zostawił po sobie mnóstwo niepublikowanych utworów. Seria została nazwana Vega Vault a pierwszym materiałem, który ujrzy światło dzienne będzie „Mutator” – album nagrany jeszcze w latach 90. w Nowym Jorku we współpracy z żoną artysty – Liz Lamere. Album promowany przez singiel „Nike Soldier” ukaże się 23 kwietnia.

Spotify Hi-Fi? Najwyraźniej takiego tworu doczekamy się jeszcze w tym roku. Najważniejsza cecha nowego serwisu – dostarczenie słuchaczom muzyki w jakości bezstratnej (tzw. lossless audio format), czyli coś, co Tidal oraz Amazon Music HD robi od jakiegoś czasu. Yay or Nay?

Teledyskowa sekcja wrażeń:
Jaden„Photograph”
Smerz„Flashing”
Pussy Riot„TOXIC” (feat. Dorian Electra)
Mela Koteluk & Kwadrofonik„Drzewa”
Half Waif „Party’s Over”
CHAI„Maybe Chocolate Chips”
Bartees StrangeTiny Desk (Home) concert
Dawid Grzelak„Sen”

Patriotyczny rap to być może nasz ulubiony meme music genre. Co jakiś czas w sieci pojawia się mocno krindżowa próba na dotarcie poprzez muzykę do większej rzeszy odbiorców, szczególnie ludzi młodych (jakkolwiek pojmowanych). Tym razem na taki pomysł wpadły oddziały Wojska Obrony Terytorialnej, czyli tzw. terytorialsi. Pod względem realizacji ich nowy (jedyny?) hymn brzmi co prawda całkiem o k a y jak na standardy wyznaczone przez produkcje tego typu, jednak poprzeczka nie jest ustawiona jakoś wysoko. I jak tam, naszło was na bronienie terytoriów?

Balans w przyrodzie musi zostać zachowany. Kilka dni temu z więzienia wyszedł Bobby Shmurda, szanowany w środowisku raper, który spędził za kratkami sześć lat. Jednocześnie niemal w tym samym czasie runęła z nieba niespodziewana informacja: duet Daft Punk zakończył karierę muzyczną, publikując na pożegnanie filmik „Epilogue”. O ich osiągnięciach w rozwoju muzyki elektronicznej można by mówić godzinami, tak samo jak o wyczuciu sampli, sztuce wyszukiwania i nadawania nowego życia zapomnianym strzępkom muzyki z przeszłości czy perfekcjonizmie producenckim. Zamiast tego zostawiamy jednak tylko jeden krótki filmik, który wszystko to zamyka w niecałej minucie:

Nie ma więcej wpisów