++

The Joy Formidable.
Wolf’s Law

Zbierając to wszystko razem, mamy zespół nieco podobny do Paramore, który potrafił jednak przebić Amerykanów, nagrywając lepszą płytę (stosunek zapychaczy do fajnych kawałków jest tu o wiele korzystniejszy dla słuchacza), ale absolutnie nie powalającą na kolana...