Soul niemal od zawsze kojarzy się z gronem wybitnych artystów. Stevie Wonder, Prince, Otis Redding i wielu innych wyznaczyły granice tego stylu. Co jakiś czas pojawiają się nowe nazwy jakie częściowo przywracają do łask tą formę muzycznej ekspresji. Mowa o tragicznie zmarłej Amy Winehouse czy chociażby świętującej ostatnio wielkie triumfy Adele.
Ostatnio coraz głośniej robi się o nowym objawieniu ostatnich lat tejże sceny. Tym razem mamy jednak do czynienia z „nowym soulem”, naginającym, a może nawet przesuwającym granice tego gatunku.

Jesse Boykins III do końca nie jest takim debiutantem. W roku 2008 pochodzący z Chicago artysta wydał album zatytułowany The Beauty Created. Krążek pozwolił mu zaistnieć na rynku muzycznym, ale zdaje się, że nie zagwarantował pełnego rozwinięcia skrzydeł, a przez to i zdobycia większej popularności. Jesse Boykins III powrócił w zeszłym roku z nowym materiałem w postaci EP-ki Way of a Wayfarer. Warto podkreślić, że mamy tu do czynienia z materiałem znakomitym. Fani popularnego ostatnio The Weeknd na pewno odnajdą się w twórczości artysty. Muzyka Jessego Boykinsa to ciekawe polaczenie zarówno brzmień akustycznych (jak ma to miejsce m.in. w utworze When (Your) Ready) oraz naprawdę bogatej elektroniki. Właśnie dlatego soul w wykonaniu tego muzyka wykracza poza klasyczne ramy gatunku. Co ciekawe jego propozycje mogą częściowo przypominać kompozycje takich artystów jak Toro Y Moi czy miejscami chociażby Jamesa Blake.

Niesamowitym tego przykładem jest utwór Light to Dark, który opiera się na hipnotyzującej melodii czy kompozycja ZONER (Demo). Wszystko to zapowiada nadchodzący album artysty, którego roboczy tytuł brzmi Love Apparatus, a jego premiera planowana jest na ten rok. Co do samego Jesse Boykinsa III to artysta obecnie mieszka i tworzy w Brooklynie. Karierę rozpoczął jak wielu wielkich światowych twórców od bycia chórzystą w lokalnym, rodzinnym kościele. Obecnie artysta należy do prestiżowego grona Red Bull Academy, czyli zrzeszenia bardzo dobrze zapowiadających się muzyków młodego pokolenia.

Posłuchajcie ostatniej EP-ki Jesse Boykinsa III z prostego powodu … po prostu warto. Materiał całkowicie za darmo jest dostępny na profilu bandcamp artysty.

Nie ma więcej wpisów