Kazali na siebie czekać ponad dwa lata, a dokładniej 30 długich miesięcy. Wreszcie wracają z singlem promującym przyszłoroczny album Holy Fire. Foals znów są w formie i już po pierwszym przesłuchaniu nowego utworu nie ma wątpliwości, że ich jedynym celem jest powrót na piedestał math rocka.

Inhaler to najbardziej drapieżny, nieokrzesany, a wręcz dziki  utwór w ich karierze. Jednocześnie bezwstydnie funkowy, zapadający w pamięć już po pierwszych sekundach. To już nie jest szablonowe indie disco. Foals dorośli i emanują pasją. Jeśli to tylko zapowiedź tego co usłyszymy na całej płycie, to strach myśleć, co jeszcze przygotowali muzycy z Oxfordu.

Nie wiadomo kiedy poznamy kolejna utwory z Holy Fire. Póki co trzeba uzbroić się w cierpliwość i czekać do lutego przyszłego roku, czyli do premiery trzeciej już płyty w dorobku zespołu – prawdopodobnie najlepszej w karierze Brytyjczyków.

Nie ma więcej wpisów