Piosenka do filmu o najnowszych przygodach agenta 007 – Skyfall w wykonaniu Adele – stała się hitem ostatnich miesięcy. Tymczasem z utworem postanowiły zmierzyć się nasze polskie piosenkarki: Tatiana Okupnik i Ewa Farna.

Nie byłoby w tym oczywiście nic złego gdyby nie fakt, że wokalistki absolutnie nie udźwignęły hitu charyzmatycznej piosenkarki! Najgorsze w tym wszystkim jest to, że obie panie zrobiły to absolutnie świadomie. Moglibyśmy wybaczyć, jeżeli byłyby to pijackie wybryki, które zarejestrowali jacyś antyfani. Jednak filmiki, które krążą w internecie, to zarejestrowane oficjalne występy.

Ewa Farna na rozdaniu czeskich słowików kreowała się na zmysłową i seksowną, wyszło jak wyszło. Dość przerysowanie i momentami komicznie. Od strony technicznej piosenka również pociągnęła ją na dno.

Przypadek Tatiany Okupnik jest totalnie pozbawiony dobrego smaku. Piosenkarka wydaje masę dziwnych dźwięków, a jej charakterystyczna maniera na pewno nie pomaga przy wykonie tego kawałka. Pytanie czy wokalistka, która w programie rozrywkowym wymaga od swoich podopiecznych różnorodności, może skutecznie ich czegoś nauczyć, skoro sama nie radzi sobie z tym zadaniem.

Znamy w historii muzyki kilka przypadków udanych coverów, interpretacje Skyfall naszych rodaczek na pewno nie możemy do nich zaliczyć. Jest to raczej dowód na to, że dzieł wielkich wokalistek lepiej nie próbować naśladować. Jeżeli obejrzeliście do końca oba wykonania, to na koniec mamy dla Was oficjalną wersję utworu Skyfall.

Nie ma więcej wpisów