Babskie Granie to cykl koncertów, których żartobliwa przewrotność nazwy i doboru repertuaru artystycznego, nie ma nic wspólnego z nadużywanym feminizmem. To impreza, która ma zwrócić uwagę słuchacza na ciekawe i stosunkowo młode projekty muzyczne, w których właśnie płeć piękna okazuje się również tą silniejszą. Pod względem muzycznym, coś jest na rzeczy, skoro to głównie wokale damskie są bardziej charakterystyczne, niż męskie i przyciągają większą uwagę. Do tego dochodzi wrażliwość brzmieniowa, której kobietom w żadnym razie nie sposób odebrać. Idea Babskiego Grania już po raz drugi zawita na scenie gdańskiego klubu Żak. Trzy koncerty, w trzy kolejne wieczory, odbędą się w ramach Festiwalu Jazz Jantar 2013. 25, 26 i 27 stycznia to dni, w których będziecie mieli okazję zobaczyć artystki różne, charakterystyczne i przede wszystkim ciekawe.

Dzień otwierający to niecodzienne przedsięwzięcie, to występ zespołu Drekoty. To damskie trio jest projektem, którego główną pomysłodawczynią jest Ola Rzepka. Ta utalentowana pianistka i perkusistka znana jest ze współpracy z wieloma polskimi zespołami, jak np. Pogodno. Wspierają ją Magda Turłaj oraz Zosz Chabiera. Pod koniec zeszłego roku, dziewczyny wydały swój debiutancki krążek Persentyna, z którym definitywnie zaprezentują się na Babskim Graniu. W ich muzyce znajdziecie oprócz jazzu, wpływy folku czy punku, a dobór instrumentów podczas występów może naprawdę zaskoczyć.

Drugi dzień cyklu to Dorota Miśkiewicz – postać, która w zasadzie nie mogła wybrać innej drogi życiowej, niż muzyka. Jej ojciec to poważany saksofonista jazzowy, a brat na stałe współpracuje z Tomaszem Stańko. Artysta już niejednokrotnie pokazała na scenie swój talent. Współpracowała z Markiem Napiórkowskim, Grzegorzem Turnauem oraz Anną Marią Jopek, a to tylko czubek góry lodowej, skoro zainteresowała się nią sama Cesaria Evora, czy wybitny Nigel Kennedy. W Żaku artystka pojawi się z materiałem ze swojego ostatniego, czwartego krążka Ale.

Zamykać cały cykl będzie Monika Borzym. Artystka już jako 18-latka, potrafiła zachwycić i to na tyle, że otrzymała stypendium w jednej z najbardziej znanych amerykańskich szkół jazzowych. Po kilku latach wydała swój debiut – Girl Talk, przy wsparciu Matta Piersona – producenta jazzowego, którego nie trzeba przedstawiać. Za muzykę na krążku odpowiadał natomiast Gil Goldstein, pianista który ma za sobą współprace m.in ze Stingiem. Muzyka Moniki to jazz przystępny, miły dla ucha, czasem nawet na pograniczu popu. Za to wokal, prezentowany przez nią to barwa, którą na żywo wręcz trzeba usłyszeć.

Kiedy: 25-27.01 (piątek, sobota, niedziela)
Gdzie: Gdańsk, Żak (ul. Grunwaldzka 195/197)
Start: 20:00
Wstęp: od 13 zł do 40 zł

Nie ma więcej wpisów