Mogłoby się wydawać, że po paromiesięcznym szumie Ellie Goulding trochę odpuściła. Jednak w internecie pojawił się kolejny klip, który promuje jej drugi album Halcyon. Jest to trzeci singiel, który po Anything Could Happen i Figure 8 doczekał się teledysku. Jak można było się spodziewać – jest zupełnie inny. Fani są jednak w stanie dostrzec, że twórcy niezbyt się natrudzili, bo video jest zlepkiem oficjalnych wystąpień, które mogliśmy wcześniej zobaczyć w internecie, przeplatanych przebitkami z krótkiego filmu, dołączonego do cyfrowej wersji albumu w iTunesie.

Mimo to efekt jest bardzo dobry. Miałem lekkie obawy, jak zobaczyłem informacje o teledysku właśnie do Explosions, ponieważ jest mój ulubiony kawałek, który wbił mi się do głowy zaraz po pierwszy odsłuchaniu albumu. Klip jest formą pokazania tego, jak wygląda życie Brytyjki na co dzień. Przyjemny, ładny i taki jakich wiele. Miejmy nadzieję, że klimat z pokazanych koncertów pojawi się podczas występu Ellie Goulding 20 kwietnia w warszawskiej Stodole.

Nie ma więcej wpisów