Widać, że teledyski Chlöe Howl będą jej znakiem rozpoznawczym. Klip do No Strings nie różni się zbytnio od poprzedniego obrazu do Rumour, o którym pisaliśmy jakiś czas temu. Ta sama koncepcja – Howl w centrum zainteresowania na kolorowym (tym razem pomarańczowym) tle, a podczas refrenu pulsujący tekst na samym środku ekranu.

Czyżby artystka nie miała pomysłu? A może to brak funduszy lub właśnie taka koncepcja na siebie? Jedno jest pewne, Chlöe poszła za ciosem i drugie video do jej EP-ki powstało w niecały miesiąc po pierwszym – niezły wyczyn.

Trzeba też przyznać, że Howl z kijem bejsbolowym w rękach śpiewająca Fuck your no strings and your hey I’ll rings wygląda całkiem uroczo. Sam tekst jest dosyć nowoczesnym spojrzeniem nastolatki na sprawy damsko-męskie. Już nie ckliwe You don’t love me, tylko Don’t even know if I’m the right sex.

Radzę Wam zwrócić uwagę na młodziutką Chlöe Howl, gdyż jej twórczość nazywana jest nową falą w muzyce pop oraz powiewem świeżości i autentyzmu.

Nie ma więcej wpisów