Machineries of Joy to pierwszy singiel pochodzący z najnowszego albumu British Sea PowerTeledysk do utworu został opublikowany 13 marca jako promo albumu noszącego dokładnie ten sam tytuł. Premiera krążka przewidziana jest na 1 kwietnia, a wspomniany utwór jest nie byle jaką przystawką. Płytę wyda wytwórnia Rough Trade Records.

Martin Noble – gitarzysta zespołu – mówi, że przy pracy nad albumem zespół eliminował te numery, które brzmiały jak stare British Sea Power. Grupa ucieka od posępnych brzmień w stronę ciepłego post-rockowego i przede wszystkim pozytywnego grania. Sam przyznaje w wywiadach: Chcieliśmy stworzyć coś bardziej pozytywnego, bardziej radosnego, z odrobiną świeżości i odrobiną wiosny. 

Stworzenia teledysku podjeli się Clare Tavernor i Angus Sutherland. Szczerze mówiąc, nie jest nowatorski, ani oryginalny. Wręcz mam ochotę powiedzieć: znowu rower…? Pomijając jednak tę kwestię – chłopakom rzeczywiście udało się uciec od wiejących samobójstwem melodii w stronę delikatnej, nieinwazyjnej muzycznej liryczności.

Zespół, aby nagrać album, wyjechał do Berwyn w Walii, gdzie w ramionach gór oderwał się od zgiełku miasta i ciągłych telefonów. Skupili się totalnie na krążku i już za parę dni będziemy mogli cieszyć się wynikami ascezy chłopaków.

Nie ma więcej wpisów