Ghostface Killah udostępnił niedawno klip do kawałka Rise of the Black Suits. Wersja kawałka do której powstał klip nie została wyprodukowana przez Adriana Younge’a, tak jak cały, ostatnio wydany album rapera – Twelve Reasons to Die, lecz przez innego utalentowanego producenta – Apollo Browna.

Co ciekawe, Apollo Brown nagrał całą płytę Twelve Reasons to Die po swojemu, tworząc alternatywną i bardzo ciekawą wersję albumu, którą również można nabyć, ale jej wydanie jest nieco niekonwencjonalne. The Brown Tape, bo tak nazywa się ta wersja albumu, będzie dostępna tylko na kasecie magnetofonowej w limitowanej edycji, którą będzie można nabyć wraz z komiksem Twelve Reasons to Die, tylko w wybranych sklepach i do tego po zakupie oryginalnej wersji CD albumu. Ciekawa inicjatywa, która na pewno jest nie lada gratką dla fanów rapera.

W samym klipie w ogóle nie zobaczymy Ghostface’a. Teledysk zawiera jednak tak wiele intrygujących obrazów, że nie będziemy mogli oderwać od niego wzroku. Są krwawe morderstwa, dziewczyna wciągająca kokainę oraz stary boombox. Oldskulowy, muzyczny klimat połączony z horrorem, do którego wspomniane wydawnictwo odwołuje się, tworzą niepowtarzalny klimat i utwierdzają tylko w przekonaniu, że raperzy wywodzący się ze złotej ery rapu w Stanach, wkładali w swoją muzykę nie tylko dużo pieniędzy, ale przede wszystkim serce, a swojej pasji byli i prawdopodobnie na zawsze będą oddani. Tak jak Ghostface Killah.

Nie ma więcej wpisów