Jest zwykły dzień, z nudów przemierzam znany portal społecznościowy wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu czegokolwiek, na czym mógłbym zawiesić ucho/oko. No i jest, zjawił się drugimi drzwiami. Wymowny post Clarka na jego profilu, dający streścić się w jednym wykrzykniku i linku do utworu.

Kto z Was wiedział że Squarepusher (Tom Jenkinson) ma młodszego brata? Ceephax (Andy Jenkinson) świeżakiem nie jest. Jako muzyk działa już od roku 1997, tworząc house, do którego możemy przypiąć łatkę acid (hipnotyczno-psychodeliczny-rolandowsko-analogowy podgatunek), ale użycie zamiennych nazw w postaci IDM, tech-ambient, a nawet trochę italo-disco też nikomu chyba by nie wadziły. Od tamtego czasu wypuścił ponad 10 długogrających albumów. Słynie z niesamowitych live actów, w czasie których korzysta na żywo z prawdziwego analogowego sprzętu. Zapisem koncertowych popisów jest album Live wydany w 2011 roku, a dosłownie kilka dni temu światło dzienne ujrzało najnowsze wydawnictwo – Cro Magnox. Można znaleźć tam muzyczne przedłużenie zimy, jak i, paradoksalnie, ucieczkę w taniec jako próbę zapomnienia o niej.

Jego muzyka czerpie inspiracje garściami z początku lat 90., kiedy to królowały pierwsze konsole z grami wideo, wszechobecna pikseloza nikogo nie raziła, a nagrywanie na kasety z radia było jedynym sposobem na uwiecznienie utworów. Cała warstwa wizualna wydawnictw Jenkinsona osadzona jest w tym klimacie. Andy świetnie się w nim czuje, cały czas eksploruje swoje poletko i robi to na tyle dobrze i zgrabnie, że warto mu przysporzyć nowych fanów.

Nie ma więcej wpisów