Ominął Was koncert Green Day w 2005 roku? Trochę musieliście się naczekać na kolejny. Miejmy więc nadzieję, że te lata czekania zostaną Wam sowicie wynagrodzone.

W przypadku poprzedniego koncertu Amerykanie byli jeszcze mniej łaskawi dla polskich fanów. Kazali na siebie czekać 14 lat w swej 16-letniej karierze. Katowicki Spodek nie był może wypełniony po brzegi, jednak na pewno rozniesiony przez punkową energię. Wtedy Green Day promowali jedną z najlepszych płyt w karierze, teraz przyjeżdżają z trylogią ¡Uno!, ¡Dos!, ¡Tré! oraz oficjalnie powiększonym składem. Dołączył do niego gitarzysta prowadzący, Jason White, związany z grupą od 1999 roku. Wydanie trzech albumów w przeciągu czterech miesięcy to wielkie przedsięwzięcie (które nie obyło się bez komplikacji) i poniekąd hołd dla rockowych tradycji. Każdy z krążków ma swój motyw przewodni, jednak wszystkie są zachowane w estetyce pop-punkowej i garażowej.

Zespół, przez wiele lat uważany za symbol rockowej komercji, dziś mógłby już tylko odcinać kupony od miana legendy kaliforniskiego punka. Mimo tego, na scenie wciąż dają z siebie wszystko. Możemy być pewni, że setlista będzie wypełniona po brzegi ultarprzebojami. Przygotujcie się na długi koncert.

Miłośnicy gatunku powinni być też usatysfakcjonowani z występu All Time Low w roli supportu. Zespół, który ma już ugruntowaną pozycję na muzycznym rynku, wymienia Green Day jako jedną ze swoich inspiracji. Przyjadą do nas z dość jeszcze świeżą płytą – Don’t Panic.

O tym, jak bardzo wyczekiwany był koncert Green Day w Polsce, świadczy choćby fakt, że nie uświadczycie już biletów na Golden Circle. Nie zniechęcajcie się jednak i wyciągnijcie z dna szafy stare trampki – widzimy się w Łodzi!

Kiedy: 18.06 (wtorek)
Gdzie: Łódź, Atlas Arena
Wstęp: 137-197 zł
Start: 19:15

Nie ma więcej wpisów