Tym razem scena H&M Loves Music rozbrzmiała w iście tanecznych rytmach. Nie ma się czemu dziwić, ponieważ piątki w Sopocie zawsze stoją pod znakiem dobrej zabawy i klubowego klimatu. Wszystko to za sprawą energetycznej trójki z Łodzi, czyli formacji Kamp! Dzięki swojej electro-popowej muzyce szybko zyskali popularność i rzesze fanów w całym kraju. Swoją twórczością i charyzmą rozgrzewają publiczność na wielu koncertach i festiwalach w Polsce, jak i za granicą.

Chłopaki rozpoczęli swój występ z grubej rury, od ich utworu Can`t You Wait, który sprawił, że przestrzeń pod sceną zapełniła się w mgnieniu oka. Pozytywna energia rozeszła się po całej plaży i przechodniach idących deptakiem, którzy zrobili sobie postój, aby wysłuchać choć fragmentu koncertu. Publiczność zatraciła się w tanecznym szale już od pierwszych minut. Nie było nikogo, kto choćby nie tupał nogą w takt utworów, które przywodziły czasem na myśl muzykę lat 80-tych. Dodatkowego smaczku całemu występowi dodawały żartobliwe komentarze wokalisty – Tomasza Szpaderskiego, które złamały często występującą barierę pomiędzy artystami, a publicznością.

Cały koncert zaczął się niemalże wraz z początkiem zachodu słońca, co niesamowicie wzbogaca każdy plenerowy występ. Dzięki temu takie utwory, przy których można było wtórować zespołowi, wyśpiewując choć pod nosem znane teksty i porzucić na chwilę szalone podskoki na rzecz delikatnego bujania, jak na przykład Heats, zyskały znacznie na swojej wartości.

Gdy tylko Kamp! zaczął schodzić ze sceny, publiczność zaczęła klaskać i prosić o więcej. Chłopaki nie dali się długo namawiać i szybko powrócili, by zagrać jeszcze dwa utwory, a wśród nich jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów grupy – Cairo. W zbudowaniu cudownej atmosfery i wpuszczeniu odrobiny magii pomogły unoszące się w powietrzu bańki mydlane, które są już chyba nieodzownym elementem koncertów podczas cyklu H&M Loves Music. Seria przezroczystych bąbelków leciała w stronę sceny rozpraszając światła z reflektorów, przypominając o pozytywnej, wakacyjnej atmosferze.

Nie ma więcej wpisów