Deezy Daisy to jak zapach waty cukrowej, smak lodów waniliowych czy promienie słoneczne w popołudniowy letni dzień – ciepłe, kojące, elektryzujące, popowe dźwięki.

A tak naprawdę jest to najnowsze dzieło francuskiej formacji Portland, czyli odkrycia wytwórni Kitsuné. Portland swój debiut miało ze dwa lata temu. Obecnie trio wraca, by dzielić się z nami swoją nową EP-ką, na której znajdziemy utwór Deezy Daisy w trzech remixach. Jeżeli nie mieliście okazji wcześniej poznać ekipy z Metz, gorąco zachęcam, zwłaszcza, że – jak to bywa w damsko-męskich grupach – wokal panny Lily Pejon potrafi naprawdę zauroczyć.

Portland Ameryki nie odkrywa, ale prezentując swoją alternatywę do wszechobecnego popu, ładnie koloruje zwykłą szarą rzeczywistość.

Cała EP-ka do oficjalnego obiegu wejdzie 15 października, a przed Wami najbardziej popularny remix Deezy Daisy w wykonaniu Oxford, czyli Antoine Rigail:

Nie ma więcej wpisów