Sufjan Stevens, bardzo utalentowany multiinstrumentalista z Detroit, utrzymuje ostatnio żywy kontakt z fanami na swoim profilu w serwisie Tumblr. Kilka dni temu przykuł uwagę mediów swoim ostatnim wpisem, czyli krótką lekcją gramatyki w komicznym otwartym liście do Miley Cyrus.

Dziś natomiast wygrzebał z przepastnych labiryntów swojego twardego dysku niepublikowane demo zatytułowane Take Me. Sam artysta określił utwór jako niechlujny, jednak po przesłuchaniu można bez ogródek stwierdzić, że Sufjan w standardach lo-fi jest i tak dużo lepszy niż starannie wyprodukowane utwory niektórych artystów.

Warto przypomnieć, że ostatnim wydawnictwem Amerykanina był zeszłoroczny zbiór piosenek świątecznych Silver & Gold. W oczekiwaniu na kolejne poczynania artysty (może pełnoprawny następca Age of Ads?) polecam dać szansę tej klimatycznej niespodziance:

Nie ma więcej wpisów