Kari (Kari Amirian), przez wielu okrzykiwana nadzieją polskiej sceny muzycznej, udostępniła w sieci krótką, aczkolwiek wystarczająco intrygującą zapowiedź nadchodzącego albumu. Artystka od dawna pokazuje siłę i wytrwałość, dzięki której odnosi liczne sukcesy. Po tak ciepłym przyjęciu, z jakim spotkał się jej debiutancki krążek, Daddy Says I’m Special, wielu fanów wyczekuje kolejnego tworu umysłu Kari – Wounds and Bruises.

Tytuł, jakim artystka opatrzyła swój longplay, wydaje się być intrygujący, magicznie tajemniczy. Kari nie pozbawiła muzycznej zapowiedzi komentarza: przeżywam to wszystko, bo to co wydarzyło się w ostatnich miesiącach mojego życia, przewartościowało mój świat. Teraz nadszedł czas, by się tym z Wami podzielić. Niesamowite jest to, jak pięknym rodzajem ekshibicjonizmu jest muzyka i jakim zaufaniem obdarza fanów jej autorka.

Album ukaże się na rynku w drugiej połowie listopada tego roku nakładem wydawnictwa Nextpop. 26 października (sobota) w radiowej Trójce o godz. 11:00 po raz pierwszy będzie można usłyszeć pierwszy singel z nadchodzącej płyty.

Manifesto

As I look down upon my bones and skin
Upon my curve and form
I wonder
Why are we here?

From our first laugh to final breath
There is apart of us that wants more than this

Love

There is an empty place in all of us
Digging deeper and deeper searching the darkness for a light
For some healing from the wounds and scars
From these bruises that hold us from that place of enlightenment

Where is the truth?
And who is the healer?

Yet through all these questions I see
Deep calling out to deep

Nie ma więcej wpisów