Twórczość tego niemieckiego kolektywu z całą pewnością nie jest obca polskim słuchaczom – zespół ma bowiem w naszym kraju mocną grupę fanów. W głównej mierze jest to zasługa wyjątkowych koncertów, podczas których muzycy nie raz już udowodnili, że nikt nie zna się na nu jazzie tak jak oni. Niepowtarzalna atmosfera i dawka pozytywnej energii, jakie za każdym razem serwują nam Niemcy przyciągają rzesze ludzi. Miejmy nadzieję, że nie inaczej będzie tym razem podczas dwóch występów Jazzanovy w Polsce.

Kolektyw wpadnie do nas na początku grudnia, by promować swoje ostatnie dzieło zatytułowane Funkhaus Studio Sessions. Poza najnowszym materiałem możemy się także spodziewać kawałków z poprzednich krążków kolektywu. Świetna zabawa jest zatem murowana, szczególnie, że w ich brzmieniu każdy może znaleźć coś dla siebie – Jazzanova nigdy nie ograniczała się do jednej stylistyki. Jestem pewna, że przy pomocy nieocenionego wokalu Paula Randolpha i pełnej sekcji instrumentalnej uda im się rozgrzać warszawską i wrocławską publiczność do tego stopnia, że kolejna wizyta w Polsce będzie tylko kwestią czasu.

Kiedy: 5.12 (czwartek)
Gdzie: Wrocław, Eter (Kazimierza Wielkiego 19)
Start: 20:00
Bilety: 85 zł /100 zł

Kiedy: 6.12 (piątek)
Gdzie: Warszawa, klub Basen (ul. M. Konopnickiej 6)
Start: 20:00
Bilety: 85 zł / 95 zł

Nie ma więcej wpisów