Vitalic to jeden z moich faworytów, jeśli chodzi o elektroniczną scenę muzyczną. Mocne uderzenie, niezapomniane chwile, pot i to fantastyczne uczucie po ostatnich uderzeniach basu i ukłonach artysty. Pascal Arbez-Nicolas, bo o nim właśnie mowa, rozkochał mnie w sobie dwa lata temu na FreeFormFestivalu, kiedy to dosłownie rozniósł Soho Faktory.

Strasznie się cieszę, że mogę Was uraczyć tak dobrą wiadomością, bowiem 7 grudnia, tuż po mikołajkach, Vitalic zagości w Warszawie. Gospodarzem tego wydarzenia będzie stara wyga, 1500m2.

Francuski DJ niejednokrotnie zaspokoił mój apetyt. Jego drugi album studyjny, Flashmob, był według mnie strzałem w dziesiątkę, czego potwierdzeniem jest choćby numer Your Disco Song. Kolejnym, a w zasadzie moim numerem jeden, jest utwór Second Lives. Ufam temu artyście i już wiem, jakie mam plany na 7 grudnia. A Wy?

Nie ma więcej wpisów