Piąty studyjny album piosenkarki ujrzał światło dzienne w ubiegły piątek (13 grudnia), a informacja o jego premierze mocno zelektryzowała cały świat muzyczny.

Nic bowiem nie wskazywało na to, że Beyoncé planuje wydanie płyty. Krążek, który nosi tytuł Beyoncé składa się z 14 utworów i dostępny jest na razie tylko w formie cyfrowej. Do 20 grudnia można zakupić go wyłącznie za pośrednictwem sklepu iTunes, ale nie przeszkadza mu to zupełnie bić rekordy popularności.

Martin Talbot, dyrektor Official Charts Company powiedział, że tak duża ilość sprzedanych kopii albumu w tak krótkim czasie, to ogromne osiągnięcie i że niewiele płyt może pochwalić się takim spektakularnym wynikiem, dodatkowo biorąc pod uwagę fakt, że płyta dostępna jest tylko w wersji cyfrowej.

Jak widać, piosenkarka nie przestaje nas zaskakiwać i na pewno w zanadrzu ma jeszcze wiele niespodzianek dla fanów. Brawo, Beyoncé!

Nie ma więcej wpisów